:) znam to uczucie
Ja też... A brzuch pęka w szwach ;-)
Z mięsem można mniej, ale smakują nie gorzej :)
Z mięsem "może ktoś zje ze mną na pół?" ;-)
Dla mnie odpowiedz brzmi: "Ani jednego", ale zycze sukcesów, apetytu i urodzaju :)
Diable, i Ty Brutusie przeciwko mnie? ;-)
dla mnie tez ani jednego...choc uwielbiam...a najbardziej ze szpiankiem
To się nazywa silna wola! :-)
ruskich w moim przypadku można nieskończenie wiele :D
Samo słowo "pierogi" powoduje, że mój rozum robi się wklęsły... ;-)
ruskie, oooo tak! TAK!
A ja nie umiem robić pierogów... Buuu... Muszę żerować na dobrych ludziach... Jakie to przykre... ;-)
ja umiem ale jestem leniwa a to zabiera sporo czasu dlatego też żeruję ... na mamie :D
Gdyby Twoja mama poczuła nagłą potrzebę nakarmienia jeszcze kilku osób, to... Pierwsza! ;-)
ha ha ha zapamiętam :D
ile? - truskawkowych - no może jeszcze TYLKO ten jeden ;)
Miejsce na "myśli nieuczesane":
:) znam to uczucie
OdpowiedzUsuńJa też... A brzuch pęka w szwach ;-)
UsuńZ mięsem można mniej, ale smakują nie gorzej :)
OdpowiedzUsuńZ mięsem "może ktoś zje ze mną na pół?" ;-)
UsuńDla mnie odpowiedz brzmi: "Ani jednego", ale zycze sukcesów, apetytu i urodzaju :)
OdpowiedzUsuńDiable, i Ty Brutusie przeciwko mnie? ;-)
Usuńdla mnie tez ani jednego...choc uwielbiam...a najbardziej ze szpiankiem
OdpowiedzUsuńTo się nazywa silna wola! :-)
Usuńruskich w moim przypadku można nieskończenie wiele :D
OdpowiedzUsuńSamo słowo "pierogi" powoduje, że mój rozum robi się wklęsły... ;-)
Usuńruskie, oooo tak! TAK!
UsuńA ja nie umiem robić pierogów... Buuu... Muszę żerować na dobrych ludziach... Jakie to przykre... ;-)
Usuńja umiem ale jestem leniwa a to zabiera sporo czasu dlatego też żeruję ... na mamie :D
UsuńGdyby Twoja mama poczuła nagłą potrzebę nakarmienia jeszcze kilku osób, to... Pierwsza! ;-)
Usuńha ha ha zapamiętam :D
Usuńile? - truskawkowych - no może jeszcze TYLKO ten jeden ;)
OdpowiedzUsuń