- Jak dzisiaj?- Gorzej. Nawet nie miałam pojęcia, że w moim ciele znajduje się tyle mięśni, które mogą boleć jednocześnie. W każdej pozycji coś czuję. Najgorsze, że nie mogłam w nocy spać, bo chyba jeszcze coś mi się nadwyrężyło w kolanie.
- A mnie potwornie boli głowa.
- Od ćwiczeń?! Czyli jednak mięsień zamiast mózgu!
Spalacie pączki? ;-)
OdpowiedzUsuńSpalamy się ze wstydu, bo nasze kondycje są poniżej wszelkiej krytyki... :-)
Usuńnawet mnie nie wkurzaj...marze o takim bólu i zakwasach...buuu
OdpowiedzUsuńMarzę tylko o tym, żeby mieć kondycję. Wcale nie marzę o tym, żeby ją osiągać... ;-)
Usuńa nie ma tak dobrze he he jest kondycja, czy jej nie ma zakwasy i różne bóle są zawsze ... ;))
UsuńNie, no proszę Cię! W moim planie za miesiąc nie ma już żadnych zakwasów, tylko jędrne uda i pośladki!
UsuńWłaśnie się zastanawiam, jak to będzie, kiedy wrócę na siłownię. Od tego myślenia rozbolała mnie głowa. Raju
OdpowiedzUsuńkiss
Jeśli od myślenia rozbolała Cię głowa - to dobrze. Jeśli ja po ćwiczeniach czuję zakwasy nawet w mózgu - to źle... ;-)
Usuń