- Ostatnio zgubiłam okulary, długopis, zeszyt i czapkę.
- Ktoś to musiał znaleźć...
- Czekam z niecierpliwością na ten czas, w którym to ja będę znajdywać rzeczy należące do innych osób...
e tam zgubiłaś )))znajdą się w najbardziej nieoczekiwanym momencie )) a ja przytulam ...długopisy czyjeś i ołówki hmm niechcący... ale też gubię długopisy właśnie..i okulary, co odczuwam boleśnie, bo drogi to gips i konieczny mi do życia. I tylko jedne zgubiłam w wiadomy sposób, otóż były za luźne pociąg odjeżdżał, ja się wychylałam prze okno przedziału i mi spadły z nosa...na zawsze już...i tako.
Kalina, no to ja w takim razie raczej nie skorzystam z propozycji podwiezienia przez Ciebie. Wolałabym powspominać jeszcze swoje skoki ze spadochronem ;)
Kalina - ))))))))) choć mi nie do śmiechu, zważywszy w jakim stanie tkwię drugi miesiąc aleeee mnie rozbawiłaś ))) niemniej nawet w przypływie ogromnej nudy raczej za Ewą, zdecyduje się na skok )))
Gdyby się udało znaleźć takie okulary, które pasują, należałoby odnaleźć ich właściciela i związać z nim na stałe. Bo taki przypadek, to musiałby być znak od Boga ;)
e tam zgubiłaś )))znajdą się w najbardziej nieoczekiwanym momencie ))
OdpowiedzUsuńa ja przytulam ...długopisy czyjeś i ołówki hmm niechcący...
ale też gubię długopisy właśnie..i okulary, co odczuwam boleśnie, bo drogi to gips i konieczny mi do życia. I tylko jedne zgubiłam w wiadomy sposób, otóż były za luźne pociąg odjeżdżał, ja się wychylałam prze okno przedziału i mi spadły z nosa...na zawsze już...i tako.
Jeżdżę samochodem bez okularów, co wyzwala u mnie więcej adrenaliny niż skok ze spadochronem ;-)
UsuńKalina, no to ja w takim razie raczej nie skorzystam z propozycji podwiezienia przez Ciebie. Wolałabym powspominać jeszcze swoje skoki ze spadochronem ;)
UsuńKalina - ))))))))) choć mi nie do śmiechu, zważywszy w jakim stanie tkwię drugi miesiąc aleeee mnie rozbawiłaś ))) niemniej nawet w przypływie ogromnej nudy raczej za Ewą, zdecyduje się na skok )))
UsuńNie no, bardzo Was proszę, bez paniki! Trafiam samochodem na swoje miejsce parkingowe, więc jest dobrze!
UsuńGdyby się udało znaleźć takie okulary, które pasują, należałoby odnaleźć ich właściciela i związać z nim na stałe. Bo taki przypadek, to musiałby być znak od Boga ;)
OdpowiedzUsuńWspółczułabym wtedy tej mojej hipotetycznej drugiej połowie. Teraz gubię swoje. Wówczas gubiłabym jeszcze jego ;-)
Usuń