środa, 20 lutego 2013

sufit

- Córka mojej koleżanki zapytała kiedyś, czy Pan Bóg widzi przez sufit...
- I co?
- No nie wiem... Chyba widzi...
- Nie pytam, czy widzi, tylko co dalej z tym pytaniem...
- Nie ciekawi cię sens tego pytania?
- Ja widzę gdzie indziej problem...
- No w każdym razie ty nie widzisz przez sufit. Z całą pewnością widzisz tylko czubek własnego nosa...
- Za to ty widzisz wyłącznie sufit...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Miejsce na "myśli nieuczesane":