- I co?
- No nie wiem... Chyba widzi...
- Nie pytam, czy widzi, tylko co dalej z tym pytaniem...
- Nie ciekawi cię sens tego pytania?
- Ja widzę gdzie indziej problem...
- No w każdym razie ty nie widzisz przez sufit. Z całą pewnością widzisz tylko czubek własnego nosa...
- Za to ty widzisz wyłącznie sufit...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Miejsce na "myśli nieuczesane":