- Wyrzuciłaś prawo jazdy?
- Nie. Ale zawsze, gdy wyjmę z torebki wszystkie dziwaczne przedmioty, które nosiłam tam przez dłuugie tygodnie, to następnego dnia są mi właśnie potrzebne!
- Ale gdybyś ich nie wyjęła, to nic by nie zmieniło, bo przecież w odpowiednim momencie nie przypomniałabyś sobie, że masz je w torbie...
- Wykreślam cię z listy znajomych! Złośliwa baba!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Miejsce na "myśli nieuczesane":