- No dawaj!
- Nie weszłam dzisiaj w moje dżinsy... Znowu przytyłam...
- W te jasne?
- Tak... Moje ulubione.
- Przedwczoraj wyprałam je w zbyt wysokiej temperaturze i właśnie chciałam ci powiedzieć, żebyś sprawdziła, czy nic się z nimi nie stało...
- Rów Mariański stał się Himalajami!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Miejsce na "myśli nieuczesane":