Uwielbiam tę cudowna mobilizację, która pojawia się w kobietach, gdy jedna z ich grona potrzebuje pomocy...
sobota, 6 listopada 2021
Skoczna
Poczekalnia w poradni onkologicznej.
Lekarz specjalizuje się w chorobach kobiecych, więc na krzesełkach tylko jeden pan - przyjechał z pacjentką, która właśnie weszła do gabinetu. Pan trzyma w ręku telefon i ogląda filmiki z włączonym dźwiękiem. Głośna, skoczna, acz skrzecząca w dużym pomieszczeniu muzyczka, niezrozumiałe słowa, melodyjka. Chwila przerwy. Kolejny filmik. Inna melodyjka, więcej niezrozumiałej mowy, wesołe krzyki. Przerwa. Melodyjka, dziwne dźwięki, rechoczący śmiech.
Pan opiera łokcie na kolanach, pochyla się do przodu, telefon trzyma wyraźnie przed sobą. Zajmuje dużo przestrzeni swoją osobą, jeszcze więcej dźwiękami, wydobywającymi się z telefonu.
Każda z pań w poczekalni trzyma w ręku grubą teczkę z dokumentami i cd. Na ich płytach prawdopodobnie muzyczka jest mniej skoczna.
piątek, 5 listopada 2021
pytania
Hania, w ramach sprawdzenia wiadomości z działu, miała sobie sama wymyślić 3 pytania, przeglądając stosowne strony w podręczniku. A potem napisać na nie odpowiedzi, również korzystając z podręcznika.
Hania jest niedużą dziewczynką, więc takie zadanie jest idealnie na miarę jej możliwości.
Po 10 minutach Hania, z przerażeniem w oczach, spojrzała na Kalinę.
- Haniu, chcesz, żebym do Ciebie podeszła? - spytała Kalina, czując, że jest źle.
- Tak - bąknęła Hania. - Napisałam te pytania, ale ja nie znam na nie odpowiedzi...
czwartek, 4 listopada 2021
frekwencję
Przeczytałam w Internecie:
Po czym poznać największego łobuza w klasie?
To jest to dziecko, które ma zawsze 100% frekwencję.
Oczywiście to żart - wyjaśniam tym, którzy zamierzali teraz argumentować, że znają dziecko, które też ma 100% frekwencję, a jest w szkole aniołkiem ;-)
środa, 3 listopada 2021
promocja
Katechetka powiedziała dzieciom, że nie wolno się przebierać na halloween za duchy i inne stwory - tak powiedział mi wczoraj Wojtuś z 1a.
Moja córka, która już zakończyła przygodę z nauką religii, przebrała się za pająka.
Jako nauczycielka biologii jestem zachwycona.
I nie rozumiem, dlaczego przebieranie się dzieci za duchy nie zachwyca katechetki. Przecież to promocja jej pracy...
wtorek, 2 listopada 2021
rację
poniedziałek, 1 listopada 2021
rozsądku
15-letnia córka Kaliny spytała dziś, o co dokładnie chodzi w dniu zmarłych. Kalina próbowała wyjaśnić, że tradycja, ludzie wspominają, myślą, dbają o przeszłość swoich rodzin.
A córka wysłuchała i uznała, że to strasznie egoistyczne, bo przecież żyjący robią to wszystko dla siebie, a nie dla zmarłych. Te kwiaty, świeczki w rządku, równoległe zagrabienie ścieżki do połowy szerokości, bo druga połowa to już w gestii sąsiada.
Gdyby ktoś potrzebował głosu rozsądku, mogę wypożyczać córkę na krótkie rozmowy o życiu :-)
piątek, 29 października 2021
trupka
Humor zeszytów szkolnych część 2021 (pisownia oryginalna)
Pytanie:
Czy pacjent chorujący na cukrzycę może jeść dużo makaronu?
Odpowiedź:
Tak. Bo on choróje na cukszycę a nie na makaron to znaczy że móg zjeść
No i cudowna polska ortografia, wtrącająca się nawet do biologii:
wątrupka
czwartek, 28 października 2021
klatce
Pobił cztery kobiety, zdemolował kilka stołów, krzeseł i usiłował zniszczyć drzwi. Ostatecznie próbowało go okiełznać sześć kobiet. Dały radę, ale wszystkie mocno to przechorowały.
To nie był lew w klatce, niedźwiedź brunatny, albo pijany bokser wagi ciężkiej. To był drobniutki, malutki pierwszoklasista o poważnych zaburzeniach psychicznych, z zagrożeniem niedostosowaniem społecznym, który uspokojony opowiadał, że dzisiaj gorzej sobie poradził, bo zwykle nie daje się tak szybko pokonać. Używa języka tak wulgarnego, że od razu nasuwa się pytanie, jak często musiał słuchać chamskich zwrotów, skoro stosuje je tak biegle, w dobrym kontekście i poprawnej formie gramatycznej.
I nie, nie obwiniam dziecka. Ono jest ofiarą okoliczności, w których wzrastało, rodziny, w której się rozwijało i walki o zaspokajanie swoich potrzeb od najmłodszych lat. Teraz jest odebrany z rodziny biologicznej. Późno. Chyba za późno. I tylko czy ktoś wie, co dalej...?
środa, 27 października 2021
kłócą
Się kłócą.
Ludzie się kłócą.
Kłócą się bez hamulców, jak dzicz.
Machają rękoma, pochylają się, rozstawiają nogi, wysuwają głowy do przodu.
A cywilizowani są podobno.
Podobno.
poniedziałek, 25 października 2021
przed
Kalina wie, że jeśli nie doładowuje się baterii, to one się kiedyś muszą wyczerpać.
Kalina wie też, że jeśli się nie dolewa paliwa do baku, to samochód w końcu stanie.
I tylko nieodmiennie Kalina daje się zaskoczyć tym, iż przychodzi taki moment, że Kalina staje wyczerpana, a przed nią mur...
niedziela, 24 października 2021
cudu
Lekarka poprosiła Kalinę o przyniesienie wyników poprzednich badań. Badania wykonywał inny lekarz i lekarka chciała zorientować się, czy choroba przychodziła wolno, czy raczej nadeszła pospiesznie.
W ten oto sposób Kalina uporządkowała niemal wszystkie papiery w swoim domu.
Stare wyniki się znalazły, co należy rozpatrywać w kategoriach cudu...
sobota, 23 października 2021
urojona
Gdy tylko dostaję wiadomość o tym, że jakiś mój uczeń ma wszawicę, zaczynam się drapać.
Cierpię na wszawicę urojoną.
Mój biedny mąż musi mi przeglądać włosy, bo nie spocznę, dopóki się nie przekonam, że nie jestem altruistycznym żywicielem paskudów.
Odpowiadam na ewentualne pytanie:
nie, innych chorób to nie dotyczy :-)
środa, 20 października 2021
tłumaczyć
poniedziałek, 18 października 2021
radą
Kalina wie, że na świecie są całe zastępy ludzi, którzy służą radą. Zawsze jest to rada "nie rób". I zawsze są to ludzie, którzy sami bardzo się do tej rady stosują, gdyż nie robią nic.
Wbrew radom Kalina zorganizowała w szkole spanie dla swoich uczniów. Radzący przewidywali serię katastrof, utratę zdrowia psychicznego i inne, podobne sprawy.
A tymczasem efektem spania w szkole jest zachwycona Kalina, zachwyceni pozostali śpiący w szkole nauczyciele, zachwycone dzieciaki, zachwyceni rodzice i życie jest piękne.
I nie trzeba wydawać grubych banknotów, żeby uszczęśliwić cały tabun 10-latków. Wystarczą materace z sali gimnastycznej, śpiwory, kolejka do łazienki, zamiatanie stołówki po śniadaniu i mówienie szeptem, bo pani już zasnęła.
niedziela, 17 października 2021
piątek, 15 października 2021
drogą
Mam pamięć dziurawą jak sito.
Gubię, zapominam.
Nie mogę sobie przypomnieć nazwisk, imion, terminów.
Boję się, że zaczynam iść drogą mojej mamy. Bardzo się boję.
środa, 13 października 2021
raczej
wtorek, 12 października 2021
polega
Kalina się uczy spokoju. Kalina się uczy, że jest czas na patrzenie przez okno i jest czas na działanie. I czasem udaje się Kalinie w samym środku burzy zachować spokój i przekazywać go innym. A czasem się nie udaje.
Ale przecież na tym polega nauka.