Kalina wie, że jeśli nie doładowuje się baterii, to one się kiedyś muszą wyczerpać.
Kalina wie też, że jeśli się nie dolewa paliwa do baku, to samochód w końcu stanie.
I tylko nieodmiennie Kalina daje się zaskoczyć tym, iż przychodzi taki moment, że Kalina staje wyczerpana, a przed nią mur...
Siostro! Pantera tez teoretycznie wie, ale zamiast udac sie po pomoc, ciagnie dalej.
OdpowiedzUsuńNa leżąco, z twarzą w błocie, ale ciągnie...
Usuńmaszyny słowem do działania się nie pobudzi, ale człowiekowi można wcisnąć jakiś kit i jeszcze trochę pociągnie wózek.
OdpowiedzUsuńotóż nie... :-(
UsuńNo cóż. Mnie też trudno zauważyć tę granicę pomiędzy używaniem a nadużywaniem siebie.
OdpowiedzUsuńO, bardzo dobre określenie...
Usuńmożna stosować zamiast baterii ładowanie USB i wozić powerbanka albo kupować baterie o wydłużonej mocy działania. Na benzynę można jak kiedyś mieć kanister z zapasową :D a mur da się przebić choć nie głową albo przeskoczyć ;D
OdpowiedzUsuńMur można też obejść, tylko jak się stoi za blisko niego, to nie widać, gdzie się kończy...
UsuńPoczułam się podobnie, oostatnio :(
OdpowiedzUsuń