Katechetka powiedziała dzieciom, że nie wolno się przebierać na halloween za duchy i inne stwory - tak powiedział mi wczoraj Wojtuś z 1a.
Moja córka, która już zakończyła przygodę z nauką religii, przebrała się za pająka.
Jako nauczycielka biologii jestem zachwycona.
I nie rozumiem, dlaczego przebieranie się dzieci za duchy nie zachwyca katechetki. Przecież to promocja jej pracy...
a ja nie rozumiem co ta przykościelna pizda ma do zabraniani w świeckiej szkole ???
OdpowiedzUsuńJuz niedlugo szkola przestanie byc swiecka, a pizda bedzie miala decydujace slowo.
UsuńOpieranie się na relacji ucznia z 1 klasy i publiczne na blogu krytykowanie i podważanie kompetencji koleżanki z pracy jest rzeczą niebywałą. Na miejscu katechetki sprawę bym zgłosiła do dyrekcji z prośbą o wyciągnięcie konsekwencji służbowych wobec ciebie.
UsuńMam nadzieję, że tak się stanie.
Inna sprawą jest obrażanie drugiego człowieka przez twoich klakierów na blogu.
Może także używasz takich słów jak "pizda" przy swoich uczniach mówiąc o innych nauczycielach/ludziach?
Jestem zbulwersowana twoja postawą !!!
Rodzic
anonimowy rodzicu - blog jest prywatny!!! nie pada tu nazwisko ani katechetki, ani dziecka, ani nie ma danych szkoły. Nie żyjemy w państwie terroru kościołowego JESZCZE, o jakich kompetencjach koleżanki mówisz??? o głupocie tu możemy mówić a głupotę należy piętnować !!!zarówno katechetki jak i twoją. Znalazł się tchórzliwy anonim pizda i będzie pouczał i umoralniał.
UsuńBlog nie jest prywatny tylko publiczny, a szanowna pani biolog nie jest osobą prywatna tylko nauczycielką i pisze o swojej koleżance z pracy. Wpis na blogu już został zabezpieczony i to dyrekcja szkoły podejmie dalsze działania w tej kwestii...
UsuńRodzic
Oj, rodzicu- a gdzie w notce wypatrzyłeś "podważanie kompetencji" ??? Jest tylko informacją o tym, co dziecko usłyszało na lekcji religii. Bez oceniania i krytyki. Czyżbyś chciał karać za domniemaną "myślozbrodnię" ?
UsuńRodzic, hej ty rodzic, taka z ciebie gierojka, co? Dowalać i straszyć na prywatnym blogu potrafisz, a pewnie sama na zebraniach siedzisz cicho jak mysz pod miotłą.
UsuńCzasy stalinowskie się skończyły.
W zasadzie Kalina nic obraźliwego na katechetkę nie napisała. Chora wyobraźnia w tobie zgrała i już donosiciel się odezwał.
Gdzieś już wpisy tego rodzica widziałam i w bardzo podobnym tonie. Kolejna niedopieszczona.
Ale szambem tu pojechało z wypowiedzi w komentarzach Fuuuuuuuuuuujjj jak cuchnie :(
UsuńMierznie innych swoją miarą często prowadzi na manowce. jak ktoś jest pizdą to i pizdy wokoło siebie widzi.
UsuńAnonimie, mierzysz nas, czytelników tego bloga, swoją miarą. Przykre, kiedy za anonimowym szyldem dokazuje masowy głupi człowiek. Sio, uciekaj do swojego świata.
Usuń)))))))))))))))))))))))))))) nie dość, że anonim, to jeszcze idiota - nauczyciel to osoba Prywatna, po lekcjach. POD DONOSEM SIE PODPISZESZ ?????
Usuńcóż... tylko jeden duch jest święty - zapewne reszta, to zbereźniki.
OdpowiedzUsuńcóż katechetka pracuje dla kościoła katolickiego a tenże nie zezwala na świętowanie tak pogańskiego święta jak halloween dlatego katechetka stosuje się do zasad pracodawcy bo na tym polega jej praca no i zabrania.
OdpowiedzUsuńGdzieś czytałam, że od kilku lat alternatywą dla hallo jest święto bal wszystkich świętych czyli przebieranie się za świętych co mnie zastanawia bo w zasadzie poza Papieżem JPII to nie wiem jak się przebrać za świętego.
Mnie halloween nie przeszkadza. To tak samo cudze święto jak walentynki ale skoro do nas przyszło a polega na zabawie i wygłupach nikomu się krzywda nie dzieje to w sumie nie wiem czemu się tak przed tym bardzo bronimy.
Jak się czegoś nie rozumie, nie zna, to najchętniej się zakazuje. Katechetki i katecheci w większości mają ograniczny świat, humanizm jest im obcy, kultura innych krajów, to najczęściej zepsucie z piekła rodem.
OdpowiedzUsuńOhoho! Uprzejmie proszę nie skakać sobie do gardeł. A tym bardziej mi do gardła.
OdpowiedzUsuńI z podziwem dostrzegam fabułotwórcze wyciąganie wniosków na mój temat.
Te groźby, to mnie najbadziej urzekło, a skakanie do gardeł jest fajne, wszyscy na jednego. Tym bardziej, że dotyczy to mojej siostry, więc wiesz :P
UsuńO...
Usuń\
OdpowiedzUsuńvariants: or less commonly Hallowe'en
Definition of Halloween
: October 31 observed especially with dressing up in disguise, trick-or-treating, and displaying jack-o'-lanterns during the evening
First Known Use of Halloween
circa 1700, in the meaning defined above
History and Etymology for Halloween
short for All Hallow Even (All Saints' Eve)
https://www.merriam-webster.com/dictionary/Halloween
enjoy
👍My to wiemy, w przeciwieństwie do np. E. Górniak.
OdpowiedzUsuńI jeszcze to, gdzie drugi wers brzmi:
"... hallowed be thy name..."