Kupiłam sobie kalendarz Loesje na ubiegły rok. Nie lubię wiszących kalendarzy. Wydzieranych też nie, więc wiedziałam, że i tak nie będę korzystać z niego w sensie kalendarzowym. Chciałam tylko poczytać cudne teksty. Ubiegłoroczny kalendarz był o wiele tańszy niż tegoroczny, więc wybór był oczywisty.
Wpis na 23 stycznia:
"W moich planach
wielka improwizacja."
Na innej kartce z tego samego kalendarza:
"Z punktu widzenia
Drogi Mlecznej
wszyscy jesteśmy ze wsi".
Pozdrawia Kalina
ze wsi
Zawsze chcialam osiasc na starosc na wsi.
OdpowiedzUsuńI osiadlam.
Wprawdzie troche nieswiadomie, ale lepiej niz nic.
Chciałabym bardzo mieć dom na wsi, jako dodatkowe miejsce zamieszkania. Taki schron. Możliwość ucieczki do ciszy i spokoju.
UsuńNo to juz go masz, na skraju Drogi Mlecznej. ;)
Usuńha ha ha z tą wsią to niezłe złote myśli ;)
OdpowiedzUsuńApropo kalendarzy to my mamy już taką tradycję, że od blisko 10 lat (nie wiem ile trzeba by sprawdzić) robimy sobie na kolejny rok kalendarz ze zdjęciami z wakacji z roku poprzedniego. Oczywiście widoczki nie my na nim jesteśmy. Takie przewracany 12 zdjęć na każdy miesiąc jedno. I najpierw robiliśmy go dla nas i rodziców. Potem się inni zachwycili i dopytywali i teraz od kilku lat robimy zawsze 10 bo tyle mamy zamówień. Nasz kalendarz wisi co roku po rodzinie. U rodzeństwa, rodziców, ciotek itp. W zeszłym roku nie byliśmy na wakacjach bo wiadomo - zachorowałam nie było czasu. Ale to nie zwolniło nas od kalendarza. Więc na ten rok wszyscy dostali taki w którym jest po 1 zdjęciu z naszych wakacji od 11 lat czyli co miesiąc to inny kraj i inny wakacyjny rok.
A taki wydzierany kalendarz to kilka lat temu kupiłam kartkę z dnia 21 grudnia 2015 roku bo wtedy urodziła się moja siostrzenica i dam jej tą kartkę w ramce na 18-tkę ;)
"Swoje" kartki mamy wszyscy na ścianie w kuchni i mamy też kartkę z dnia ślubu. Uwielbiam je!
Usuńno masz ... czemu nie pomyślałam o naszych kartkach ? no nieeeeee
Usuń🤣🤣🤣🤣
OdpowiedzUsuńtrafiałem na złote myśli Loesje na chodnikach i na murach - trudno przejść obojętnie. każdy zastanawia.
OdpowiedzUsuńTo inna wersja haiku :-)
UsuńJak napiszesz własny kalendarz, daj znać. Kupowałabym.
OdpowiedzUsuńJuż nie umiem pisać.
Usuńoj, też czekam na taki kalendarz.
Usuń