sobota, 28 stycznia 2023

brzuchem

Mąż Kaliny i jej młodsza córka są już w Rzymie. Przesłali zdjęcia. Ach i och.

Starsza córka Kaliny niedługo przylatuje do Polski. Ach i och.


A Kalina leży pod kołdrą z bolącym brzuchem i naprawdę cieszy się, że w poniedziałek idzie do szpitala na badania. 

Scenariusz jest taki: 

1. badania, badania, badania; 

2. wyniki, wyniki, wyniki; 

3. rozmowa lekarki z Kaliną ("pani Kalino, pani jest zdrowa jak rzepa, brzuch nie ma prawa boleć"); 

4. rozmowa Kaliny z brzuchem ("dosyć tych kłamstw"); 

5. brzuch przestaje boleć, przepraszając;

6. kurtyna;

7. oklaski;

8. bez bisów.




8 komentarzy:

  1. Bardzo przypadla mi do gustu Twoja rozmowa, a raczej reprymenda temu brzuchu. Musze kiedys wyprobowac, zamiast sie kurczyc w bolu.

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. Tylko na chwilę, zanim przyleci starsza córka, z którą za kilka dni Kalina jedzie do Holandii :-)

      Usuń
  3. Tulam! Zbadają, wyleczą i Kalina będzie jak nowa. Howgh.

    OdpowiedzUsuń

Miejsce na "myśli nieuczesane":