niedziela, 24 stycznia 2016

postanowi

- Jeśli mężczyzna postanowi, że zrobi jakąś rzecz w domu, to nie trzeba go niepokoić i co pół roku mu o tym przypominać...
- Ale ty już od dwóch lat...
- Opracowuję koncepcję.
- To raczej wygląda na antykoncepcję.
- Jeśli chodzi o antykoncepcję, to...

8 komentarzy:

  1. Czyżbyś sugerowała, że im się najlepiej te koncepcje opracowuje tam, gdzie król piechotą chadza, czy że te koncepcje są mniej więcej tyle warte?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę to przemyśleć. Ta sprawa jest zbyt poważna, żeby udzielić pochopnej odpowiedzi. Myślę, że zajmie mi to do pół roku ;-)

      Usuń
  2. O tak, koncepcja kolejne dwa lata...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No i potem rozpoczęcie realizacji - też bez pośpiechu ;-)

      Usuń
    2. O tak, mój małżonek jest w tym mistrzem :)

      Usuń
    3. U mnie przeważnie aż tak źle nie jest, ale niektóre sprawy rzeczywiście muszą poleżakować, zanim wejdą w tryb realizacji ;-)

      Usuń
  3. No, ciekawe, co z tą antykoncepcją. Co?

    OdpowiedzUsuń

Miejsce na "myśli nieuczesane":