Wszystko po kolei, no nie?
Najpierw pomysł, potem realizacja. Nie odwrotnie ;-)
Kiedyś wilontariat to była bułka z masłem :) dzisiaj bywa wyzyskiem :)
Mój nie miał być wyzyskiem, tylko chciałam się czegoś nauczyć :-)
Zatem trzymam kciuki :) wierzę, że są takie miejsca, gdzie można się czegoś nauczyć :)
Chciałem zapytać: w tym wieku? Ale się ugryzłem w język. Na szczęście ;)
Miejsce na "myśli nieuczesane":
Wszystko po kolei, no nie?
OdpowiedzUsuńNajpierw pomysł, potem realizacja. Nie odwrotnie ;-)
UsuńKiedyś wilontariat to była bułka z masłem :) dzisiaj bywa wyzyskiem :)
OdpowiedzUsuńMój nie miał być wyzyskiem, tylko chciałam się czegoś nauczyć :-)
UsuńZatem trzymam kciuki :) wierzę, że są takie miejsca, gdzie można się czegoś nauczyć :)
UsuńChciałem zapytać: w tym wieku? Ale się ugryzłem w język. Na szczęście ;)
OdpowiedzUsuń