piątek, 29 stycznia 2016

bilby


- W Australii w 1991 roku postanowiono skończyć z nikczemną tradycją propagowania króliczków na święta. Wszak każde dziecko wie, że króliki zjadły trzy czwarte Australii wraz z fauną i florą. Symbolem świąt być nie mogą - to jasne. Zaangażowano rodzime urocze zwierzątko, zwane po aborygeński bilby. Coś jak skrzyżowanie szczura z nietoperzem. Gryzoń ten widnieje na czekoladkach, jajeczkach, wielkanocnych serwetkach i puszkach na wielkanocne ciasteczka.
- Nie wierzę!
- Nie musisz wierzyć! Czy ktoś ci karze wierzyć w zająca?
- A to bilby przynosi dzieciom prezenty?
- Naturalnie.
- To jest koniec prawdy o świętach!

10 komentarzy:

  1. Jak można mnie stresować Wielkanocą już w styczniu!
    A tak w ogóle, to w święta grasuje zajączek, a nie króliczek. Ech, ci miastowi...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś rozbiliśmy się na polu namiotowym, na którym mieszkały dziesiątki dzikich króliczków. Coś uroczego!

      Usuń
    2. O tym samym pomyslalam Ove, sporo spie ostatnio, przestraszylam sie ze juz Wielkanoc :)))

      Usuń
    3. Leniuszki, leniuszki... ;-)

      Usuń
    4. U mnie w sklepach juz jest Wielkanoc. Ledwo sciagneli poprzeceniane Mikolaje - od razu wstawili króliczki. Zajaczki znaczy, sorry, zajaczki.

      Usuń
  2. a chachachacha ))))))))))))))))))
    to jest cała prawda o świętach )))))))))))

    OdpowiedzUsuń
  3. Dlatego w tym roku nie świętujemy i wybieramy się w góry :)

    widziałam zające/króliki, które grasowały na cmentarzu... jak hieny :)

    https://www.youtube.com/watch?v=nQbBgIc1mSw

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na początku tego filmiku się śmiałam, potem coraz mniej... Te norki wyglądają na, delikatnie mówiąc, dość skuteczne... ;-)

      Usuń
    2. Miałam podobnie, i kiedy latem byłam u rodziców i pojechałam na groby dziadków, zobaczyłam kicające szaraki przypomniałam sobie ten toruński film.

      bestie

      https://s-media-cache-ak0.pinimg.com/originals/d5/e3/03/d5e3035a762efd89d5ec423a35d9d15a.gif

      Usuń

Miejsce na "myśli nieuczesane":