Niestety, nawet mżawka kiedyś się kończy.
To była mżawka, czy chmura? ;-)
No... mżawka opada z chmury. Tak :)
Moim zdaniem to nie było opadanie. To było wbrewgrawitacyjne unoszenie się w przestrzeni. :-)
Każda jest fajna jeśli spełnia jeden, podstawowy warunek - temperatura jest poniżej 20 stopni. Mrrrr....to właśnie teraz!!!!
Aż mam dreszcze na płaskich powierzchniach ciała, gdy to czytam... Powyżej, Pieprzu! Powyżej! ;-)
Nikt nie pyta gdzie ten tatuaż? ;-)
Wszyscy udają, że też taki mają ;-)
W Poznaniu?
Po wnikliwej analizie tatuażu stwierdzam, że jest to mapa objazdów na poznańskich Ogrodach... ;-)
Miejsce na "myśli nieuczesane":
Niestety, nawet mżawka kiedyś się kończy.
OdpowiedzUsuńTo była mżawka, czy chmura? ;-)
UsuńNo... mżawka opada z chmury. Tak :)
UsuńMoim zdaniem to nie było opadanie. To było wbrewgrawitacyjne unoszenie się w przestrzeni. :-)
UsuńKażda jest fajna jeśli spełnia jeden, podstawowy warunek - temperatura jest poniżej 20 stopni. Mrrrr....to właśnie teraz!!!!
OdpowiedzUsuńAż mam dreszcze na płaskich powierzchniach ciała, gdy to czytam... Powyżej, Pieprzu! Powyżej! ;-)
UsuńNikt nie pyta gdzie ten tatuaż? ;-)
OdpowiedzUsuńWszyscy udają, że też taki mają ;-)
UsuńW Poznaniu?
UsuńPo wnikliwej analizie tatuażu stwierdzam, że jest to mapa objazdów na poznańskich Ogrodach... ;-)
Usuń