
- Chciałam coś zjeść po drodze. Jedyna szansa przy autostradzie ma subtelne logo w kształcie litery "M" i proponuje świeżo przyrządzane potrawy prosto z sieci. Zatrzymałam się i zamówiłam kanapkę i kawę. Okazało się, że będzie taniej, jeśli zamówię do tego jeszcze frytki.
- Frytki są takie tanie?
- Frytki mają cenę ujemną!
- A jak się kupuje tylko frytki, to ile kosztują?
- Prawdopodobnie jest taniej, jeśli do tych frytek zamówisz jeszcze kawę i kanapkę... Ale ketchup dostaniesz gratis!
Jak kupowałem samochód w zeszłym miesiącu to dostałem nawet długopis i notesik. Całkiem za darmo. A samochód był z rabatem. To pewnie przez ten długopis. Tak, to działa!
OdpowiedzUsuńOve, gdybyś kupił samochód ode mnie, dostałbyś w prezencie instrukcję obsługi tegoż! Całkiem za darmo!
UsuńFrytki mają cenę ujemną.... no to jak zamówie same frytki, to powinni mi cos doplacic, co nie?
OdpowiedzUsuńZa pierwszą frytkę jakąś kwotę, a potem za każdą kolejną rozpoczętą - jeszcze większą kwotę...
UsuńNawiasem mówiąc słoń, którego u mnie ochrzciłaś, zatruł się podkarmiany przez turystów takim właśnie ujemnym jedzeniem... ;)
OdpowiedzUsuńKarmili go ludzie, którzy mieli frytki zamiast pnia mózgu...
Usuń