poniedziałek, 3 sierpnia 2015

niemiecki

- Ale znasz trochę niemiecki, prawda?
- Moja znajomość niemieckiego ogranicza się do podstawowego zakresu słówek stosowanych w "Czterech pancernych" i w niektórych odcinkach "Stawki większej niż życie", ale nie sądzę, żeby było to słownictwo, które ułatwiłoby życzliwy kontakt z przeciętnym Niemcem...

7 komentarzy:

  1. Hmmm... obawiam sie, ze tez tak sądzę. Patrz, jak nas niecnie wmanipulowali. Spisek!
    Jedyna plaszczyzna, na której jeszcze cos by sie dalo urobic, to interakcja z Szarikiem i slowa "guter Hund" - choc wtedy akurat Szarik im tam podkladal dynamit czy inna bombe... Albo im cos wykradal? Nie pamietam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jaka szkoda, że nie ma filmów o polskich żołnierzach, walczących z Hiszpanami... To byłoby takie urocze, znać też hiszpański ;-)

      Usuń
  2. Zauważ, że mimo wymownej propagandy tychże filmów, rosyjskich słów znamy jeszcze mniej. Jak zaczynam mówić po rosyjsku (hahaha, czytaj: używać słówek rosyjskich) do moich dzieci, to patrzą na mnie oczami większymi od spodków.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piękny to język i świetnie nadający się do wyrażania wszelkich emocji.

      Usuń
  3. Kto jest w słusznym wieku (i właściwej płci) ten pamięta niemieckie słówka nie tylko z Pancernych i Stawki. Niemieckie pornosy uczyły zwrotu "Ich liebe dich". Ze Stawką wiązało te filmy pokrzykiwanie weiter, weiter! :)

    Kalino,
    a czytałaś Komu bije dzwon? No... to powinnaś znać słówko cojones oraz frazę hijo de la gran puta :)
    Dla chcącego nie ma nic...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ove, w moim egzemplarzu Hemingway tego nie napisał... ;-)

      Usuń

Miejsce na "myśli nieuczesane":