- Nie powiesz mi chyba, że cię to nie męczy!?
- Nie męczy mnie - to mało. Jestem zachwycona. Zdecydowanie wolę wsiadać do samochodu, w którym parzy mnie w dłonie kierownica, niż skrobać szyby zimą. Wolę leżeć na łóżku, gdy temperatura w sypialni dochodzi do 30 stopni, niż przykrywać się drugą kołdrą i trzecim kocem, żeby się ugrzać. Wolę wejść sobie pod delikatnie chłodny prysznic w ciągu dnia i czekać, aż skóra sama wyschnie, niż szczękać zębami, w pośpiechu zakładając szlafrok i ciepłe kapcie.
- Nie wierzę! Nic cię latem nie denerwuje?
- Jedynie to, że wszyscy narzekają na upały i pytają mnie, jak sobie radzę. A zimą nikt nie pyta!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Miejsce na "myśli nieuczesane":