piątek, 21 października 2022
myślenia
wtorek, 18 października 2022
zeszytów
sobota, 15 października 2022
psią
Jestem w ten weekend psią nianią i doświadczam słodyczy przebywania z czworonogiem.
Obudzić się, otworzyć oczy i zobaczyć psi nos 5 cm od swojej twarzy to sól życia. I cukier.
środa, 12 października 2022
grzeczny
Kolejna matka pisze do mnie, że jej syn jest grzecznym chłopcem i ona nie rozumie, dlaczego ja uważam inaczej.
Przemyślałam sprawę. Odpisałam jej, że nie kwestionuję, że jej syn jest przy niej grzeczny. Oceniam jego zachowanie na moich lekcjach.
Kolejna koleżanka zrezygnowała z pracy.
Niedługo zostaną w szkołach tylko osoby, które mają rok do emerytury.
Jak się czujecie, mamusie "grzecznych chłopców"? To między innymi dzięki wam nauczyciele rezygnują z pracy. Bo praca nauczyciela ma coraz mniej wspólnego z nauczaniem, a coraz więcej z poskramianiem waszych "grzecznych synków". A na studiach nie uczono nas tresury dzikich zwierząt, natomiast wbijano nam różne metody organizowania nauki problemowej i w grupach. W grupach?! Jak mam posadzić kilku takich "grzecznych chłopców" przy jednym stoliku? Przecież oni się pozabijają! Oni nie umieją ze sobą rozmawiać, tylko do siebie krzyczą. Do mnie zresztą też.
Dziś jeden zaczął biegać po stole. Wpisałam mu uwagę. Dostałam odpowiedź od mamy: inni chłopcy biegają po stołach częściej niż jej syn, a nie dostają uwag.
Matka uwierzyła synowi, że w szkołach dzieci nagminnie biegają po stołach?! Nie mam słów.
wtorek, 11 października 2022
kimś
Kupiłam kilka książek i czytam z radością.
Aktualnie "Japonię utraconą".
Bardzo chciałabym pojechać do Japonii i zwiedzić ją z kimś, kto ją zna.
poniedziałek, 10 października 2022
uczy
czwartek, 6 października 2022
krwawym
Kalina nabyła drogą kupna peeling, zwany w internecie krwawym peelingiem ze względu na jego kolor.
Kalina czytała, że przynosi on widoczną poprawę kondycji skóry i chciała Kalina po kilkukrotnym zastosowaniu potwierdzić - przyniósł.
Naturalnie skóra na twarzy Kaliny nie zaczęła przypominać skóry siedmiolatki, ale wąwozy i zagłębienia na czole Kaliny widocznie się spłyciły. Na policzkach też. Pisząc "wąwozy i zagłębienia" Kalina nie ma na myśli zmarszczek, bo te mógłby wygładzić tylko walec autostradowy. Skóra Kaliny pełna była dziurek, otworków, dołeczków i innych rzeczy, typowych dla miesiączkujących już nastolatek.
Istnieje cień niebezpieczeństwa, że Kalinie pogorszył się wzrok, a skóra pozostała bez zmian. Oby to nie była ta przyczyna.
środa, 5 października 2022
powieść
Mam okropne sny.
Przykre. Dołujące. Pełne trosk i zmartwień.
Budzę się zdenerwowana i zmęczona.
Śniła mi się moja babcia. Już któryś raz. Ale nawet sen o babci nie jest uspokajający.
Koleżanka pożyczyła mi książkę. I drugi raz w życiu zaczynam powieść, za bardzo przeżywam, nie umiem się odciąć i nie chcę czytać dalej. Drugi raz w życiu rezygnuję z czytania, bo emocje z książki za bardzo wwiercają mi się w serce. Za pierwszym razem to była powieść o małej Azjatce. Dotarłam do momentu, gdy kolejny raz łamano jej stopy, żeby pasowały do kanonów piękna. Nie mogłam dalej. Tym razem to "Chłopiec który widział słońce nocą". Przeczytałam ponad 100 stron. I nie umiem czytać, myśląc, że to tylko fikcja. Potrzebuję dobrej energii. Zła już mi się ulewa.
wtorek, 4 października 2022
indziej
- Potrzebuję dobrych wiadomości - powiedziała dzisiaj, gdy weszłam do jej gabinetu.
- Przyjdę kiedy indziej - odwróciłam się na pięcie.
- Dziękuję.
poniedziałek, 3 października 2022
przerażający
Nie oglądam żadnych programów informacyjnych. Nie mam siły. Czasem docierają do mnie jakieś strzępy wiadomości, ale chcę od nich uciekać. Mam poczucie, że wszystko się wali.
- Mamo, jeśli nie będziecie mieli ogrzewania w domu, przywieziesz do mnie moją siostrę, prawda? - spytała starsza córka, której zdrowy rozsądek zaczyna być przerażający.
Wydaje mi się, że wszystko pęka. Uwielbiam kintsugi i mam nadzieję, że miejsca klejenia będą kiedyś ozdobą i powodem do dumy. Obym tylko dała radę posklejać te wszystkie szpary i szczelina zanim całość runie na łeb na szyję. Na mój łeb. Na moją szyję.
niedziela, 2 października 2022
umowę
środa, 28 września 2022
Teatralna
Teatralna, nie mogę wejść na Twojego bloga - pojawia mi się info, że nie mam uprawnień i powinnam się z Tobą skontaktować, co niniejszym próbuję uczynić :-)
K.
użycia
Kalina wzięła dziś po raz pierwszy lek, przepisany z powodu bólu głowy. Lek należy brać codziennie, zaczyna działać przeciwbólowo po około 2 tygodniach. Ma działanie ośrodkowe, czyli na początku może wywoływać pewne dziwne objawy.
Kalina zapobiegliwie usypała połowę z kapsułki, żeby zacząć od mniejszej dawki. Połknęła Kalina i pojechała do ogródka. I się zaczęło. Niepokój na granicy lęków, zawroty głowy, dezorientacja.
Jakimś cudem dotarła Kalina do domu, padła na twarz na łóżko i w pełnym rynsztunku, leżąc na brzuchu, spędziła 2 godziny z poduszką na głowie, bo światłowstręt miała okropny. Po dwóch godzinach przepełzła pod kołdrę, z nadwrażliwością na wszystkie dźwięki udało jej się z trudem zasnąć i obudziła się po kolejnych 2 godzinach. Potem w pozycji leżącej spędziła czas do momentu, gdy lek przestał działać i wszelkie objawy minęły jak ręką odjął. Wirowanie ustało, poczucie zagrożenia minęło.
Jasna pogoda, jaki ludzki mózg jest niedostosowany, skoro jedną kapsułką można sprawić, że człowiek jest wyłączony z użycia na długie godziny.
Mąż Kaliny z szelmowskim uśmieszkiem spytał, czy Kalina zamierza kontynuować leczenie, czy jednak polubi swój ból głowy.
Nie ma bata. Polubi.
poniedziałek, 26 września 2022
roku
Taką jesień lubię. Słońce, troszkę deszczu, dość ciepło.
Przepiękne kolory, wciąż jeszcze zielone, ale już powolutku ustawiające się w kolejce do czerwieni.
Mąż skosił trawę w ogrodzie mamy - pierwszy raz w tym roku. Ogród wygląda jak pies po wyjściu od fryzjera. Inaczej.
piątek, 23 września 2022
myślenia
czwartek, 22 września 2022
choruje
Leży Kalina i kaszle. Saturacja cały czas powyżej 90. Jest ok.
W klasie Kaliny w tej chwili frekwencja wynosi 50%.
"Szykujmy się na zdalne" napisała koleżanka Kaliny, która od wczoraj walczy z 40-stopniową gorączką. Też ma dwie kreski na teście.
Według oficjalnych danych 4500 osób dziennie choruje. Lubię żarty, a rząd zaspokaja mnie w tej kwestii bezustannie.
I tylko nie rozumiem, jak to możliwe, że w kraju, w którym są światowej sławy naukowcy zajmujący się badaniami statystycznymi, nikt nie umie ekstrapolować danych.
wtorek, 20 września 2022
dowiedziała
Popłakała się Kalina, gdy dowiedziała się, że ma covida.
Od kilku dni zapalenie zatok dawało się we znaki, ale dziś kaszel przestał już brzmieć jak kaszel, tylko zaczął przypominać dźwięki huraganu Xenia uderzającego w skalne urwiska Madagaskaru.
Diagnoza - covid.
Recepta - łóżko.
Jedno jest pocieszające - Kalina poleży.
Oby nie za długo.
wtorek, 13 września 2022
pyszną
Mąż Kaliny bardzo często wyjeżdża, więc Kalina większość czasu spędza w domu tylko z młodszą córką.
- Mamo, co myślisz o tym, żebyś mi zrobiła kawusię? - spytała córka.
- Jaką?
- Taką pyszną jak zawsze.
Rozprawa naukowa pt. "Jak można pokazać mamie, że jest fajna, jednocześnie sprawiając, że zrobi ci kawę", rozdział ostatni.