piątek, 23 września 2022

myślenia

Gdy mam czas - myślę. 
To niezwykłe, dokąd skręca mój umysł. 
Próbuję cofać się myślami, poszukując skojarzeń, które przywiodły mnie w określone miejsce i jestem zaskoczona. Wsiadam do myślenia w jednym miejscu wszechświata, a docieram za moment do innej galaktyki.
Patrzę od trzech dni na moją sypialnię i już wiem, że nowe szafy to konieczność. Dziś zamierzam zrobić porządek i odgruzować niektóre półki. Jeśli tylko dam radę wstać z łóżka...


9 komentarzy:

  1. raczej nie planuj generalnych porządków. padniesz w połowie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze nie wstałam. Samo myślenie o tym męczy 😉

      Usuń
  2. Pozwol sobie na odrobine luksusu, w tym przypadku na spokojne chorowanie, lez, spij, odpoczywaj i nie kombinuj.

    OdpowiedzUsuń
  3. Oj, Kalino, takie myśli o sprzątaniu to ja bym wyrzuciła z glowy :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Audiobook bardzo pomaga 😁

      Usuń
    2. Wiem, że pomaga, sama usypiam najlepiej że słuchawka w uchu :)
      A jak zasnę to słuchawka wylatuje z ucha i rano szukam jej po całym lozku ;:))))

      Usuń
    3. Na starość będę chyba musiała spać z wielkim głośnikiem obok łóżka 🤣🤣

      Usuń
  4. U mnie to było tak w czasie covidu, głowa nawet chciała coś tam porobić, ale ciało, ciało miało w poważaniu głowę...

    OdpowiedzUsuń

Miejsce na "myśli nieuczesane":