Gdyby ktoś napisał piosenkę o tym, że Kalina zrobiła coś bardzo złego, Kalina wstydziłaby się zakazywania umieszczenia tej piosenki na liście przebojów. Zwłaszcza, gdyby naprawdę Kalina zrobiła coś złego...
I to nie jest ważne, czy byłaby to decyzja Kaliny (usunąć piosenkę o mnie!), czy byłaby to decyzja kogoś z przyjaciół Kaliny (Kalino, nie chcę, żebyś się martwiła tą piosenką, więc ją usunę), czy też ktoś próbowałby usunąć ją, zanim Kalina by się o tym dowiedziała (Kalinko, ktoś napisał o tobie niemiłą piosenkę, ale nic się nie martw. Sprawa jest już załatwiona).
I tylko Kalina jeszcze doda, że zupełnie nie rozumie, dlaczego zmarłych czci się na cmentarzach. Przecież oni tam się dostali po śmierci!? Powinno się ich czcić w domu, gdzie żyli!