środa, 20 maja 2020

końcu

Mama Kaliny nie rozpoznała dziś kluczy od swojego mieszkania. Trzymała je w dłoniach i pytała, co to jest.
Kalina ma do wyboru dwa rozwiązania: zabiera mamę do siebie lub wprowadza się do mamy. O ile pierwsze rozwiązanie jest katastrofalne, o tyle drugie jest katastrofalne.
W ten oto sposób Kalina musi podjąć decyzję o końcu siebie. A jest on bliski.


9 komentarzy:

  1. alternatywa nie do pozazdroszczenia.
    trzymaj się.

    OdpowiedzUsuń
  2. współczuję Kalinie bardzo...
    chyba przyszedł czas na decyzję w sprawie bezpiecznego miejsca dla mamy Kaliny.

    OdpowiedzUsuń
  3. Współczuję. Mam świadomość, że niedługo też stanę przed takim wyborem. Nie wiem, czy za kilka miesięcy, czy za kilka lat, ale zwiastunów jest coraz więcej. Jestem przerażona. Odwagi, Kalino

    OdpowiedzUsuń
  4. Kalina nie ma zbyt ciekawie, ale na pewno sobie z tym poradzi.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  5. Kalino. Istnieją też domy opieki oraz opieka mieszkająca z zaopiekowanym. Wspieram mentalnie, bo co innego mam zrobić.

    OdpowiedzUsuń

Miejsce na "myśli nieuczesane":