- Cześć mamo, tu Kalina. Miałaś rano rację. Mówiłaś, że będzie dziś padać deszcz i rzeczywiście, zbierają się czarne chmury.
- Ja tych chmur, Kalinko nie widzę.
- Wyjdź na balkon i spójrz w lewo. Widzisz?
- Och, Kalinko, jakie u mnie są czarne chmury! Ty wiesz, że chyba zbiera się na deszcz?!
Jednak nie było deszczu. Może to i lepiej? Mama byłaby bardzo zaskoczona.
mama byłaby zaskoczona deszczem i jego brakiem w podobnym stopniu. może po prostu potrafi wciąż zachwycać się naturą?
OdpowiedzUsuńPodoba mi się takie spojrzenie. Dziękuję.
UsuńO pogodzie, to zawsze fajnie można się zaskoczyć, wzajemnie :P
OdpowiedzUsuń