czwartek, 14 maja 2020

bardziej

Wyhodowałam w domu 3 chrząszcze. 
Znalazłam jakiś czas temu larwy w doniczce, zrobiłam terrarium i stworzyłam tzw. warunki. Z larw powstały pędraki, a po tygodniu przeistoczyły się w cudne imago.
W ten sposób zostałam matką adopcyjną trzech uroczych ryjkowców, podobnych do poniższego, tylko naturalnie ładniejszych, bardziej inteligentnych i milszych.



8 komentarzy:

  1. Wyjaśnij mi, jakim cudem lubisz takie paskudy, a pająków nie. Bo ja różnicy nie widzę. I nie mów, że chodzi o dodatkową parę odnóży.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest fobia. Tu nie ma miejsca na rozsądną argumentację 😁

      Usuń
  2. matka zawsze dostrzeże urodę własnych dzieci. to naturalne.
    gratuluję poczęcia. trojaczki... zapytaj o 500+ parę złotych drogą nie chodzi, a wychowanie kosztuje.

    OdpowiedzUsuń
  3. O matko Kalina jestem pełna podziwu dla desperacji twojej

    OdpowiedzUsuń
  4. Matko chrzestna milszych ryjkowców - brawo :*

    OdpowiedzUsuń

Miejsce na "myśli nieuczesane":