czwartek, 30 kwietnia 2020

psychodeliczny

Dziś w nocy śnił mi się człowiek, którego bardzo nie lubię. Mijał mnie, ubrany w psychodeliczny szlafrok.
Wyglądał adekwatnie.
Pozytywem jest to, że nie zwrócił na mnie uwagi. To budujące. Chciałabym, żeby nie zwracał.

9 komentarzy:

  1. Mi się śniła piosenka kandydata na prezydenta. Obudziłam się przerażona. Z pieśnią na ustach.

    OdpowiedzUsuń
  2. nie mam snów ostatnio...chyba toi dobrze...jeszcze mi koszmarów brakuje ...brrr

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zazdroszczę. Śnią mi się różne męczące rzeczy 🙁

      Usuń
  3. nie zwracał ? w sensie, że jeszcze we śnie wymiotował ? ;)

    Też mam takiego człowieka i też mi się czasem śni. Na szczęście bardzo rzadko.

    OdpowiedzUsuń
  4. Wprawdzie myślałam o uwadze, ale kolacji też niech nie zwraca przy mnie 😉

    OdpowiedzUsuń
  5. psychodeliczny szlafrok...
    nie mam ani jednego, ale jeśli miałbym mieć, to może właśnie taki? jak wyglądał?

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja takich morduję, ćwiartuję i roznoszę po kątach. Takie sny.

    OdpowiedzUsuń

Miejsce na "myśli nieuczesane":