wtorek, 28 kwietnia 2020

służą

Nie służy mi komputer i telefon.
Służą mi książki.
Nie służy mi alkohol.
Służy mi woda z imbirem, miodem i cytryną.
Nie służy mi stres.
Służy mi słońce i wiatr.
Nie służą mi zimowe ubrania.
Służą mi bose stopy.
A tymczasem od środy znowu ma być zimno.

13 komentarzy:

  1. skoro nie chcą służyć, to może trzeba ich przekonać, albo zmusić?
    służba niewychowana, to obraza majestatu.

    OdpowiedzUsuń
  2. Dwuznaczności to esencja języka 😁

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. trzeba wyobraźni zostawić pożywkę, inaczej byłoby okropnie nudno. po to w końcu czyta się książki, żeby móc przez chwilę być kimś innym i przeżywać w zaciszu fotela niezwykłe przygody.

      Usuń
    2. jeśli jest tak, jak piszesz, jestem teraz podróżniczką w Japonii. To cudowne przeżycie! :-)

      Usuń
    3. ale wrócisz? nie bądź taka i wróć.

      Usuń
    4. Jeszcze pół "Rekina z parku...", cały "Japoński wachlarz", całe "Purezento" i wracam ;-)

      Usuń
    5. super... będę czekał...

      Usuń
  3. Popieram bose stopy! Sama biegam boso, gdzie tylko się da!

    OdpowiedzUsuń
  4. też uwielbiam bose stopy ....ach już było tak pięknie a teraz co ty mnie straszysz?
    nie służy mi komputer, telefon i ....zła pogodna i stres oczywiście a alkohol lubie ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubię alkohol w wiśniach w czekoladzie. To się liczy?

      Usuń
  5. Mnie już teraz jest zimno. Bose stopy są super. :-)

    OdpowiedzUsuń

Miejsce na "myśli nieuczesane":