poniedziałek, 18 marca 2019

wykazała

Kalina musiała jechać dzisiaj do urzędu skarbowego w sprawie.
Kalina w urzędzie skarbowym ma zawsze bardzo duże oczy i wywołuje litość u znawczyń formularzy. Tak było i dziś.
Jedyne pytanie, na które Kalina potrafiła odpowiedzieć z całą pewnością, dotyczyło tego, na jaką literkę zaczyna się nazwisko Kaliny, gdyż każda literka ma inną panią opiekunkę/sadystkę.
Kalina trafiła do pani odpowiedzialnej za inicjał Kaliny i się zaczęło jeszcze gorzej.

Bo czy Kalina chce złożyć KIT czy SRIP, i czy z numerem 007 czy 1410, i czy Kalina wykazała w ubiegłym roku, czy nie wykazała, i czy będzie odliczać, czy doliczać i jak. Oraz czy małżonek Kaliny przekroczył czy wręcz przeciwnie, a także z ilu źródeł pobiera i czy na zasadach ogólnych.
Kalina podejrzewa, że małżonek przekracza na zasadach ogólnych, oraz nie pobiera, chyba że sporadycznie, ale nie umiała się wysłowić i tylko stała z otwartymi oczami i uchyloną paszczą.

Kalina coraz bardziej zapadała się w podłogę, a pani sadystka zadawała pytania, mające na celu coraz lepsze rozpoznanie sytuacji skarbowej Kaliny, małżonka i dwóch córek (jedna musi już składać swój HIT i dzięki Ci Losie, że dzieci nie mogą pracować, bo gdyby jeszcze młodsza musiała coś składać, Kalina nie wyszłaby z urzędu nigdy!).
Pani urzędniczka skarbówkowa nie poradziła sobie z Kaliną. Tak zwany trudny klient.
Pomimo wielu pytań i wielu odpowiedzi, pani nie dała rady niczego się dowiedzieć.

Tak się ma sprawa z wiedzą Kaliny na temat rozliczeń podatkowych. Gdyby ktoś potrzebował konsultacji, to zachęcam. Nie pomogę, nie zaszkodzę, ale co się moje okolice oczodołów naćwiczą od wybałuszania gał, to moje i to za darmochę.

11 komentarzy:

  1. Wspanialy na ochotnika robi te cudawianki podatkowe sam. Znaczy korzysta ze strony internetowej, poniewaz robimy standard to nie ma zadnej potrzeby nigdzie sie udawac w tym celu. Problem mamy inny, bo mieszkamy w NYC a Wspanialego firma ma siedzibe z NJ czyli placimy podatki w dwoch stanach NY oraz NJ i samo to jest dla mnie czarna magia nie do ograniecia. Wspanialy w sobote zrobil juz NJ bo to ponoc mniej skomplikowane, na kolejny weekend zostal mu NY a ja pewnie uciekne z domu, bo wiem, ze przy NY bedzie nerwowy:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, u nas też jest nerwowo. Dlatego zostałam oddelegowana do urzędu. Ale i to nie pomogło. ;-)

      Usuń
    2. Do spraw nerwowych to ja sie zupelnie nie nadaje:) wiec tu juz musi Wspanialy. Ale on sie tak dziwnie denerwuje, bo ja to kopie, gryze, krzycze, a on tylko chodzi z kata w kat, siada, po chwili znow wstaje i maszeruje po calej chalupie. Musze na ten czas sie ewakuowac bo na mnie to chodzenie zle dziala, za duzo wiatru robi:)))

      Usuń
    3. Mój mąż zamyka się w pokoju, a po dłuższym czasie wychodzi wściekły - po tym poznaję, że działał z PITami.
      Jakiś socjolog mógłby napisać pracę doktorską na temat wpływu rozliczeń podatkowych na życie rodzin ;-)

      Usuń
  2. no, powiem ci, że sie modlę żeby mnie nikt tam nie wzywał w celu...oraz bez celu, bo ja tak samo kumata jetem.współczuje.
    dlatego, żadnej firmy prowadzić nie mogę ani sama ani Z ani ani.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mogę zrozumieć, o co w tym wszystkim chodzi.
      Jeśli ja nie umiem wypełnić najprostszego formularza, to jak sobie radzą ludzie, którzy mają jeszcze większe niż ja problemy z czytaniem ze zrozumieniem?

      Usuń
  3. Robiłam staż w urzędzie skarbowym. Mogłaś zagadać wcześniej :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znasz słowa, których tam używają? Te w języku skarbowskim?

      Usuń
    2. Wypisałabym Ci niektóre. Może trzeba rozmowki polsko-skarbowe napisać...

      Usuń
  4. miałam kiedyś to samo ale potem nastała era programów online co wnet same się wypełniają i zaczęłam sama się rozliczać. A, że w zasadzie nigdy nie rozliczałam się z kimś to tak nadal praktykuję i mam z grzywki. Kilka rubryczek i voila a mąż się męczy ze swoim HITem sam :D

    OdpowiedzUsuń
  5. cale szczęście, że tutaj nic nie musisz, urząd za Ciebie wszystko robi i o nic nie pyta, bo wszystkie konta pracownicze, biznesowe połączone są z jednym system i on decyduje, ile pobiera, oddaje itd.

    OdpowiedzUsuń

Miejsce na "myśli nieuczesane":