czwartek, 21 marca 2019

gadatliwe

Zabraniam głoszenia herezji, jakoby kobiety były gadatliwe.
Każdy, kto mówi takie bzdury, powinien spędzić dwie godziny z K.
On mówi bez przerwy. Dokleja dygresję do dygresji. Zakręca piruetem temat w inną stronę i znowu brnie naprzód jak czołg. Opowiada przeszłość, przyszłość i teraźniejszość. O swoich żonach, dzieciach, matkach i babkach.
A ja muszę się z nim spotkać!!

9 komentarzy:

  1. Twoja lakoniczność znajdzie się w strefie zagrożenia. może nawet rażenia... niedobrze...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie myślę o sobie, że jestem lakoniczna... 😉

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Nudzi, gloryfikuje siebie, poniża swoją żonę... Ble...

      Usuń
    2. To po co z nim gadasz?

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Trudno się z takim człowiekuem pracuje. On ciągle mówi, co zrobi...

      Usuń
  4. oooo a to faktycznie ewenement. Jeszcze nie spotkałam w moich już nie tak krótkim życiu faceta tak gadatliwego :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Faceci potrafią, wiem o tym, współczuję.

    OdpowiedzUsuń

Miejsce na "myśli nieuczesane":