środa, 5 grudnia 2018

osiągnięć

Dziesięcioletnie dziewczynki dostały listę 70 wynalazków, odkryć i wydarzeń, mających miejsce w XX wieku. Miały wśród nich wskazać 10, które odegrały najważniejszą rolę w życiu ich mam, babć i prababć.
Z niecierpliwością czekałam na efekty ich pracy.
Ich decyzje mnie zdumiały. Nie spodziewałam się tak dojrzałego podejścia do myślenia o historii własnej rodziny.

Co wybrały?
Na liście ważnych dla dziewczynek osiągnięć pojawiło się wprowadzenie do powszechnego użytku pierwszego antybiotyku (co ciekawe, samo odkrycie antybiotyków nie było tak ważne; dopiero ich używanie. Nie miało też żadnego znaczenia pierwsze dostrzeżenie wirusa przez mikroskop).
Kilka osób uznało, że uzyskanie pierwszego połączenia radiowego przez Atlantyk miało duży wpływ na życie (ludzie mieszkający daleko od siebie mogli wiedzieć, co się u nich dzieje - wyjaśniono).
Doceniono również wyprodukowanie pierwszego długopisu, a dwie osoby wskazały na pierwszy lot śmigłowcem.
Kilka dziewczynek wybrało telewizor i telefon komórkowy, ale nie były one kluczowe.
Trzy albo cztery młode damy zaznaczyły produkcję nylonowych rajstop. Trudno nie przyznać im racji.
Nikt nie wybrał lądowania na Księżycu, płyty gramofonowej, parkometru, kuchenki mikrofalowej, kasety magnetofonowej i bankomatów. Nawet wyprodukowanie komputera osobistego nie zrobiło na młodych damach żadnego wrażenia.

A co wygrało? Jaki przedmiot, zdaniem współczesnych małych kobiet, miał największy wpływ na ludzkość w ubiegłym wieku?

Plaster z opatrunkiem. Zdaniem dziewcząt ten przedmiot był najważniejszy w poprzednim stuleciu dla życia ich rodzin. Wybrały go niemal wszystkie.

Jestem zachwycona. Sama bym na to nie wpadła, ale ja przecież nie patrzę na XX wiek z właściwej perspektywy.

15 komentarzy:

  1. czy komentarz się jakiś pojawił do plastra? to niezwykle intrygujące - co musiało się stać w życiu kilku pokoleń kobiet, żeby plaster wygrał tak powszechnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po zranieniu wszystkie pokolenia cierpią tak samo...

      Usuń
    2. czuję się nauczony. dziękuję.

      Usuń
    3. ach te powstania, wojny...

      Usuń
  2. Ja pomyślałam o łazience z bieżącą wodą. Ze względu na wygodę i działanie przeciwepidemiologiczne. A potem o lodach na patyku. Bo fajnie że są. A postęp cywilizacji to też poczucie, że życie może bywać po prostu fajne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie napisałam na liście łazienki... To uspawiedliwia wybór plastra 😉

      Usuń
  3. na mojej liście znalazłaby się zmywarka i automatyczny odkurzacz no i telefon komórkowy bo jednak choć jest smyczą to życie mocno ułatwił :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zmywarki żadna dziewczynka nie wybrała. Chyba jedna wskazała pralkę elektryczną.
      Zmywarka byłaby na mojej prywatnej liście, gdyby jeszcze sama się zapakowywała i rozpakowywała, chowając naczynia na miejsce 😉

      Usuń
    2. aaa to Ty całego robota potrzebujesz nie tylko zmywarkę :D

      Usuń
    3. Robot czy zmywarka, to tylko kwestia nazewnictwa ;-)

      Usuń
  4. Sprytne, zatrzymać krwawienie... to musiała być dla nich trauma, brak plastra z opatrunkiem, dlatego padł taki wybór. Oczywiście zmyślam.

    OdpowiedzUsuń
  5. fajny pomysł i go kupuję, ciekawe co wybiorą moi ósmoklasiści )))
    ciekawe czy wybiorą szczepionki, gdy je wpisze na listę ??
    z plastrem nie dyskutuję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje dziewczynki miały potem przyporządkować te wynalazki odpowiedniemu pokoleniu w swojej rodzinie. Były bardzo zaskoczone, że większość powstała za czasów młodości ich babć i prababć.

      Usuń

Miejsce na "myśli nieuczesane":