piątek, 18 maja 2018

walnie

Stoisz sobie na trawie owinięta ciepłym kocem, spoglądasz na niebo pełne gwiazd, czujesz delikatny chłodek wieczoru na twarzy, twoje ciało jest wypoczęte i zrelaksowane, i nagle jak nie huknie, jak nie walnie, i cała misternie budowana równowaga wali się w jednej sekundzie.

Tak to mnie więcej wygląda...

15 komentarzy:

  1. Coś w ten deseń :)
    Pamiętaj, że umiesz pływać.

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. W szklance wody. Tylko bez szklanki i bez wody. ;-)

      Usuń
  3. a po nocy przychodzi dzień a po burzy spokój ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I odwrotnie...
      Jak mawiają buddyści: nie ma się co przyzwyczajać. I tak się zmieni ;-)

      Usuń
  4. Natura widocznie nie lubi rownowagi...

    OdpowiedzUsuń
  5. Pomyślałam, że Ci z Biedruska coś podrzucili;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oni chyba teraz coś rzucają... Albo to burza była w oddali...
      Enyłej: to nie ten problem, choć też z rodziny nienacków...

      Usuń
  6. jak tak za długo jest rozkosznie i przyjemnie to zaczynam sie bać ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie zaskakuje. Gdy jest dobrze, zapominam że może być źle...

      Usuń
  7. A było tak pięknie... życie jednak to jest jakaś gra.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawe dlaczego tak się dzieje... Czy to byłoby aż takie niestosowne, gdybym nie miała żadnych przykrych spraw na głowie? ...

      Usuń
    2. Jestem za, też bym tak chciała, dokładnie żadnych przykrych spraw na głowie :* tego nam życzę :*

      Usuń

Miejsce na "myśli nieuczesane":