poniedziałek, 14 maja 2018

litrze

fragrantica.pl
- Ile decymetrów sześciennych jest w litrze?
- W litrze czego?
- No nie wiem. W litrze obojętnie czego.
- Nie wiem.
- A w jakimś konkretnym litrze wiesz?
- Wiem jak to obliczyć.
- Jak?
- Można spisać cenę perfum i sprawdzić jaka jest objętość opakowania. Na metce w sklepie podana jest cena litra. Trzeba najpierw obliczyć cenę 100 ml, potem odnieść to do ceny litra i wszystko jasne.
- Ale ty mówisz o mililitrach, a ja o decymetrach sześciennych.
- A, to spytaj tatę, co jest sprzedawane w decymetrach sześciennych i przeprowadź analogiczny proces.


20 komentarzy:

  1. o jesooo zobaczyłam to Być może i ...zdębiałam, oraz ciary po plecach mam bo nienawidzę tego zapachu!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha moja mama wozila to na wies, bo jak jechalismy pomoc rodzinie ojca w zniwach to mama byla odpowiedzialna za ugotowanie obiadu. A jako typowy mieszczuch nie umiala rozpalic ognia wiec polewala drzewo wlasnie "byc moze" i sie palilo super:)))) A byly to w tamtych czasach chyba najpopularniejsze perfumy w Polsce. Faktycznie smierdzialy strasznie;)
      Po imieninach 13 marca mama miala zawsze zapas na caly letni wyjazd:)))

      Usuń
    2. Star powiedź, że ognisko nie śmierdziało ? ))))
      to jest największy śmierdziel mojego dzieciństwa

      Usuń
    3. Czy nie wydaje się Wam, że opakowanie z TAMTYCH czasów było inne?

      Pamiętam, jak po "Być może" pojawiły się jakieś "nowoczesne" perfumy i wszystkie panie pachniały tak samo. Wróć. Śmierdziały.

      Usuń
  2. Ile waży kg puchu i kg żelaza, coś tym stylu ile jest 1 dm3 i 1l, a przecież to tylko różny zapis tego samego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ktoś to wymyślił, żeby utrudnić życie zmęczonym matkom😉

      Usuń
    2. a wyobraź sobie te wszystkie uncje, kamienie i takie tam :)

      Usuń
    3. My z łokcie i sążni wyrośliśmy. Na szczęscie 😉

      Usuń
  3. och - uwielbiam proste pytania - w litrze są WSZYSTKIE decymetry, a reszta jest kwestią ceny detalicznej. popyt i podaż, moda i konieczności - każde pieniądze jest warta potrzeba, a żadnych fanaberia. Gram szafranu, czy piętnaście ton kwarcu?

    OdpowiedzUsuń
  4. uwielbiałam te przeliczenia w szkole. Na szczęście już nie muszę się tym martwić. Przeliczam jedynie cm na milimetry a z tym sobie radzę. A jak kupuję zwierzowi żwir to taki na którym pisze ile jest pojemności zarówno w litrach jak i w kilogramach. Bajka ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Śmieszą mnie przepisy, tłumaczone żywcem z angielskiego, w których są dziwaczne ilości produktów 😊

      Usuń
    2. faktycznie, bo w USA w zasadzie wszystkie miary są inne i prędkość i powierzchnia mieszkania i nawet ich łyżka ma inną pojemność niż nasza. Jak żyć ;)

      Usuń
    3. Jak Europejczycy emigrowali w minionych stuleciach do Ameryki, najwyraźniej nie zabrali ze sobą łyżki na wzór 😉

      Usuń
    4. ha ha ha ... ale tak serio to nie zdawałam sobie z tego do końca sprawy nim nie poleciałam do Stanów. A tam w spożywczaku kupujemy sok i galon (pierwsze widziałam jaka to pojemność) potem pytam Shannon ile m2 ma jej dom a ona gały wybałusza o co ja pytam. Powiedziała powierzchnię ale i tak nie wiem ile to bo inna miara. Potem na stacji tankujemy a tam też co innego. Ograniczenie prędkości w milach no na każdym kroku wielka niewiadoma :D czułam się jak na innej planecie.

      Usuń
    5. Dzięki temu lepiej umieją liczyć ułamki niż my. U nas tylko godzina wystaje poza system dziesiętny, a tam - wszystko z innej parafii ;-)

      Usuń
    6. to racja. Ich miary wydają się bardziej skomplikowane w przeliczeniach niż nasze :)

      Usuń
  5. Perfum się nie mierzy na litry, tylko na emocje! Na litry to można płyn do czyszczenia kibla... btw 1 dm3=1 litr :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zaprzeczam! Mleko kupuje się w litrach, a octan metylu w dm3. Jest szalona róznica 😉😉. Ps. Nie chce mi się sprawdzać czy octan metylu jest płynem, ale przyznasz, Lisie, że brzmi fantastycznie!!

      Usuń
    2. Czymkolwiek jest octan metylu. Moja ignorancja w tej sprawie nie boli mnie za mocno.

      Usuń

Miejsce na "myśli nieuczesane":