środa, 16 grudnia 2015

receptę

- Pomogły ci te leki?
- Przez kilka dni nosiłam receptę w portfelu i nie było poprawy. Wczoraj przyczepiłam ją na lodówkę i wydaje mi się, że jest trochę lepiej. Jeśli zupełnie mi nie przejdzie, w piątek wykupię leki. Być może okaże się, że będę je musiała nawet zażyć, ale zawsze jest nadzieja, że nie będzie to konieczne.

12 komentarzy:

  1. omatko, takie zdjecia tak z rana, Kalina, nie masz litosci... az sie obudzilam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To samo pomyślałam - rany, co za zdjęcie! Kalino, tak się wygląda jak się zażywa te leki wprost z recepty, czy wprost do ust???

      Usuń
    2. Tak się wygląda, gdy się człowiek leczy się u niewłaściwego lekarza... ;-)

      Usuń
  2. No właśnie. Wytłumacz się z zamieszczenia takiego zdjęcia. Różne obrazki były, ale śmierci na żywo jeszcze nie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może powinnam zacząć do tego, że niestety pamiętam tę panią z czasów, gdy była przed zabiegami upiększającymi... :-(

      Usuń
    2. Ja też pamiętam i dlatego wolałbym sobie nie psuć wspomnień.
      Jakie zabiegi upiększające? Pani Bogumiła miała chyba jakiś wypadek, w wyniku którego doznała rozerwania ust. Dobrze, że udało się zszyć, szkoda, że nie najzręczniej.

      Usuń
    3. Ja też ją doskonale pamiętam i kiedyś wyglądała super, teraz też pewnie wyglądałaby dobrze jak na 72 lata, ale pewnie chciała lepiej...

      Usuń
    4. Amisha - doskonale to ujęłaś...
      Ove - to był chyba wypadek przy pracy. Ale nie pracy tej pani...

      Usuń
  3. Lodówka z magnesami jest niezastąpiona, zawsze o wszystkim pamiętam. Oczywiście, o ile przyczepiona jest właściwa karteczka. Natomiast tej pani ze zdjęcia, w tym wykonaniu, coraz mniej pamiętam. Przykre.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na lodówce mam kalendarz. Bez niego moja rodzina nie przeżyje tygodnia ;-)

      Usuń
  4. Powiem tak: zastanawiam się nad taką sprawą, czy przy okazji takich imprez nie ma w pobliżu żadnej życzliwej osoby, która podpowiedziałaby że coś jest nie tak z makijażem, dekoltem, wycięciem itp.?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obawiam się, że to nie jest problem dekoltu czy makijażu.

      Usuń

Miejsce na "myśli nieuczesane":