- Jak się mówi: zgubiłam twój kolczyk, czy: zgubiłam twojego kolczyka?
- A gdybym ja spytała jak się mówi: zgubiłam twój portfel, czy: zgubiłam twojego portfela?
- Nawe nie próbuj z takim przykładem!
A jak się mówi: lubię twój blog, czy lubię twojego bloga? Znaczy ja wiem, ale mówi się też tak, jak się nie mówi, czyż nie? A z serii "pytaniem na pytanie" znam coś takiego: - Jak się mówi: w Lubinie, czy w Lubiniu? - A jak się mówi: w dupie, czy w dupiu? Autentyk.
Odmiany nazw geograficznych to wolna amerykanka! W Kostrzynie, ale w Kostrzyniu, w Ostrowie, ale w Ostrowi, na Słowacji, ale w Czechach... Gdyby Kolumb był Polakiem, zrezygnowałby z podróży z przyczyn deklinacyjnych ;-)
Ove, nie zabijaj mnie na samym początku nowego tygodnia! Przecież TY nie możesz pamiętać zdjęć na moim blogu lepiej niż JA! W tym przypadku MUSISZ być w błędzie, bo inaczej ja wyjdę na osła. I to w poniedziałek rano! Najlepiej napisz, że się pomyliłeś ;-)
A jak się mówi: lubię twój blog, czy lubię twojego bloga? Znaczy ja wiem, ale mówi się też tak, jak się nie mówi, czyż nie?
OdpowiedzUsuńA z serii "pytaniem na pytanie" znam coś takiego:
- Jak się mówi: w Lubinie, czy w Lubiniu?
- A jak się mówi: w dupie, czy w dupiu?
Autentyk.
Odmiany nazw geograficznych to wolna amerykanka! W Kostrzynie, ale w Kostrzyniu, w Ostrowie, ale w Ostrowi, na Słowacji, ale w Czechach... Gdyby Kolumb był Polakiem, zrezygnowałby z podróży z przyczyn deklinacyjnych ;-)
UsuńTo zdjęcie już było, a jest paskudne!
OdpowiedzUsuńOve, nie zabijaj mnie na samym początku nowego tygodnia! Przecież TY nie możesz pamiętać zdjęć na moim blogu lepiej niż JA! W tym przypadku MUSISZ być w błędzie, bo inaczej ja wyjdę na osła. I to w poniedziałek rano! Najlepiej napisz, że się pomyliłeś ;-)
UsuńA nie, no w porządku, to moja pomyłka. Po prostu widziałem w TV Beatę Szydło, a wydawało mi się, że to było to zdjęcie. Jest OK :-)
UsuńOd razu lepiej. Dobrze sobie radzisz. :-)
Usuń