sobota, 9 maja 2015

stolikiem

- Miałaś coś zrobić ze stolikiem...
- Chcę go pomalować kilkoma warstwami różnych farb, a potem niezupełnie oszlifować. Efekt będzie taki, jakby był bardzo starym stolikiem z pracowni malarza.
- A może po prostu przestań go przykrywać folią, gdy na nim malujesz...

piątek, 8 maja 2015

PESEL

-Wiesz, że w wyniku błędów urzędników w 2012 roku ten sam numer PESEL nadano różnym osobom w 2 tys. przypadków?
- Urzędnicy przyznali się do błędu??

radzę

- Jak sobie radzisz?
- Nie radzę sobie.
- No właśnie widzę, że nawet wyglądasz fatalnie.
- To bardzo miłe z Twojej strony. Przypomniałaś mi, że aby się dobić kompletnie, powinnam jeszcze spojrzeć w lustro...

CV

- Państwowa Komisja Wyborcza powinna na wszelki wypadek podpisać z osobami liczącymi głosy umowę o pracę, bo jeśli znowu będzie kłopot z liczeniem i potrwa to mimo wszystko nieco dużej, to przynajmniej liczący będą mogli takie kilkumiesięczne doświadczenie w liczeniu wpisać w CV...

domknąć


- Pojechałam na myjnię i zapomniałam domknąć szybę.
- Pomoczyło ci cały środek?
- Nie. Tylko siedzenie. Jedno.
- To sukces!
- Niezupełnie. To było siedzenie kierowcy, a ja się zorientowałam, że jest kompletnie mokre, gdy już wilgoć dotarła tam, gdzie nikt nie lubi mieć wilgoci...

rozmawiać


- Halo? Cześć! Mogłabyś mi tylko teraz szybciutko sprawdzić, czy w zeszłym roku...
- Nie mogę teraz.
- Ale to tylko sekundka. Wejdź w komputer i zobacz, jak to było. Muszę to mieć NATYCHMIAST.
- Nie mogę teraz rozmawiać.
- Ale ja nie chcę, żebyś rozmawiała, tylko żebyś sprawdziła. To jest naprawdę bardzo ważne.
- Nie mogę teraz rozmawiać. Muszę się rozłączyć. Za kilka minut zaczyna się pogrzeb.
- Twój? A nie, sorry. Głupie pytanie...

czwartek, 7 maja 2015

wybory

- Obstawiamy, kiedy jakiś dureń powie, że wybory odbyły się niezgodnie z prawem?
- Tuż po zakończeniu ciszy wyborczej.
- Nie dałaś mi żadnej szansy! Tak się nie będziemy bawić! To jest niezgodne z zasadami!

test

- Kolejny cudowny test dla ośmiolatków.
Polecenie: zaznacz oznaki wiosny. Poprawne odpowiedzi: deszcz, kałuże...
- Za moich czasów deszcze i kałuże uważane były za oznaki jesieni!
- Klimat się zmienia.  A dzieci, jak wiadomo, muszą być ze zmianami na bieżąco...

środa, 6 maja 2015

jadłodajnia

- Na moim balkonie jest darmowa jadłodajnia dla sikorek bogatek, sikorek modrych i mazurków.
- Ptaków nie powinno się dokarmiać wiosną!
- Ja to wiem, i ty to wiesz. Ale gdy kilkanaście ptaków jednocześnie skubie kulki przywiązane do balustrady, podśpiewując ochoczo, to myślisz, że ja mam sumienie im powiedzieć, że jest wiosna?!

wtorek, 5 maja 2015

zapamiętanie

- Wymyśliłam sposób na zapamiętanie PIN-u do karty. Muszę zapamiętać jedno słowo 4-literowe. I wystarczy, że sprawdzę numer kolejnych liter w alfabecie i PIN sam się będzie pamiętał!
- Ale przecież liter w alfabecie jest więcej niż 10, więc będziesz miała za dużo cyfr. A poza tym będziesz liczyć alfabet z polskimi znakami? Bo to już będą inne cyfry. A jakie słowo wzięłaś pod uwagę?
- Baba.
- I mając taki prosty PIN musisz mieć jeszcze sposób na jego zapamiętanie?
- Bo będzie mi się mylić, czy jest 2121, czy 1212....
- Zmień sobie na 1111.
- Miałam taki poprzednio. Teraz właśnie muszę zmienić i stąd cały problem...

poniedziałek, 4 maja 2015

imprezy

- Co dzisiaj robiłaś?
- Sprzątałam mieszkanie po studentach.
- Zrezygnowali z wynajmowania przed końcem roku akademickiego?
- Ja z nich zrezygnowałam. Po trzeciej interwencji policji doszłam do wniosku, że chyba jednak czują się zbyt swobodnie...
- A mówiłaś, że są tacy mili...
- Bo są. Dlatego mieli tylu znajomych i organizowali takie fajne imprezy!

niedziela, 3 maja 2015

razy

- Nigdy nie zrozumiem, jak możesz kilka razy oglądać ten sam kryminał. Przecież wiesz, kto zabił.
- To nie ma żadnego znaczenia! Jak czytam "Czarodziejską Górę", to i tak wiem, że Castorp zachoruje, a mimo to uwielbiam przynajmniej raz w roku przeczytać tę książkę.
- Zachoruje? No dzięki. Właśnie zaczęłam to czytać... Pierwszy raz...

musimy

- Co zrobimy z kotem?
- Musimy go  zabrać. Znajdziesz mu jakieś miejsce na kuwetę.
- Ja?
- No chyba nie sądzisz, że to ja go wezmę!

sobota, 2 maja 2015

ciszej

- Mogłabyś być ciszej, bo nic nie słyszę?
- Jeśli będę ciszej, to tym bardziej nic nie usłyszysz!
- Miałam na myśli wiadomości!
- Wiadomości są codziennie, a ja mam ochotę coś ci opowiedzieć raz na miesiąc i właśnie teraz ty uważasz, że to co ja mówię jest...
- Już możesz mówić. Skończyło się.
- Teraz to nie chcę...

wyborczego

- Weszłam na stronę latarnika wyborczego i zrobiłam sobie test, stwierdzający, który kandydat najbardziej odpowiada moim poglądom politycznym.
- I co ci wyszło?
- Biorąc pod uwagę to, że sama nie wiem, jakie mam poglądy polityczne, bo w jednych sprawach są one lewicowe, a w innych prawicowe, to zadziwiło mnie, że któryś z kandydatów ma podobne zdanie na wiele spraw. Czyli albo gość też nie ma pojęcia, o co w tym wszystkim chodzi, albo jest to cecha polskich polityków - mówmy tak, żeby było trochę dla jednych, trochę dla drugich, może się nikt nie zorientuje, że ładu i składu w tym nie ma...
- I kto ci wyszedł?
- Nie uwierzysz...

wyda

- Zadzwoniłam do niego i powiedziałam, żeby zadzwonił do niej i powiedział jej, żeby to zrobiła. Tylko nie mów nikomu, że to ja, bo będzie głupio, jak się wyda.
- Jeśli nie chciałaś, żeby ktokolwiek wiedział, że to ty, to powinnaś wysłać jej anonima w kopercie.
- No sama nie wiem....
- Jezu, żartowałam!!!

piątek, 1 maja 2015

podeszwami

- Nie mogę się zdecydować... Chciałabym, żeby były brązowe z ciemnymi podeszwami - nie będą się brudziły w samochodzie... Ale znowu latem - brązowe?
- Może żółte...
- Tak, też je biorę pod uwagę. Ale w żółtych nie mogłabym teraz chodzić. Czarne ciuchy, a tu nagle żółtko na stopach...
- A granatowe?
- Też o nich myślałam. Byłyby super. I mają ciemne podeszwy. Ale mam sporo bardzo jasnych sukienek i granatowe chyba nie byłyby odpowiednie...
- A któreś już odrzuciłaś?
- Tak. Beżowe. Bo takie już mam...
- To już kiedyś udało ci się jakieś kupić?! To bardzo dobra wiadomość!

czwartek, 30 kwietnia 2015

umiarkowanie

- ... i gdy usiłowała wydeklamować siedem grzechów głównych, zaczęła w charakterystyczny sposób spoglądać w sufit i nagle powiedziała tym swoim słodkim, ośmioletnim głosikiem: umiarkowanie w jedzeniu i piciu.
- Nie widzę w tym nic śmiesznego. Zawsze uważałam, że umiarkowanie w jedzeniu i piciu jest czymś niestosownym i jak najbardziej zaliczam to do grzechów.
- Idźmy dalej: wstawanie od stołu z uczuciem, że jeszcze można coś w siebie wcisnąć jest grzechem śmiertelnym!

kolejne

- Numery autobusów zaczynają się od 51. A gość, który układał trasy autobusów specjalnie wszystko tak pomieszał, żeby na żadnym przystanku nie zatrzymywały się kolejne numery.
- Skąd wiesz, że to był facet?
- Kobieta nigdy nie zrobiłaby tego własnym dzieciom...

środa, 29 kwietnia 2015

odrobinkę

- Możesz mnie jutro odebrać około 16.00?
- Na jutro zaplanowałam sobie tę pracę, którą powinnam zrobić wczoraj i dzisiaj.
- A zrobi ci jakąś różnicę, jeśli przesuniesz to wszystko jeszcze odrobinkę?