- Zadzwoniłam do niego i powiedziałam, żeby zadzwonił do niej i powiedział jej, żeby to zrobiła. Tylko nie mów nikomu, że to ja, bo będzie głupio, jak się wyda.- Jeśli nie chciałaś, żeby ktokolwiek wiedział, że to ty, to powinnaś wysłać jej anonima w kopercie.
- No sama nie wiem....
- Jezu, żartowałam!!!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Miejsce na "myśli nieuczesane":