
- Pojechałam na myjnię i zapomniałam domknąć szybę.
- Pomoczyło ci cały środek?
- Nie. Tylko siedzenie. Jedno.
- To sukces!
- Niezupełnie. To było siedzenie kierowcy, a ja się zorientowałam, że jest kompletnie mokre, gdy już wilgoć dotarła tam, gdzie nikt nie lubi mieć wilgoci...
I jak tu potem wysiąść i iść do ludzi? ;)
OdpowiedzUsuńPrzodem... :-)
Usuń