Leniwe kluski, zwane w moim domu rodzinnym kluskami z tarką, a w systemie barów mlecznych opisywane jako leniwe pierogi, od dawna chodziły mi po głowie.
Wreszcie je przygotowałam.
Kwintesencja starej, dobrej pychoty :-)
A wiesz? To jest pomysl! Dawno nie jedlismy, trzeba by zrobic.
Pychotka...
nie umiem żadnych pierogów ani klusków, nic ...zazdroszczę.
Leniwe bys umiala, one sa tylko pierogami z nazwy, a przepis jest prostszy od konstrukcji cepa.
Ktoś mi wyjaśni czym leniwe różnią się od kopytek?
ziemniaki zamienia się na ser. :-)
U mnie pojawiają się co jakiś czas, mąż i Zofia, uwielbiają.
Miejsce na "myśli nieuczesane":
A wiesz? To jest pomysl! Dawno nie jedlismy, trzeba by zrobic.
OdpowiedzUsuńPychotka...
Usuńnie umiem żadnych pierogów ani klusków, nic ...zazdroszczę.
OdpowiedzUsuńLeniwe bys umiala, one sa tylko pierogami z nazwy, a przepis jest prostszy od konstrukcji cepa.
UsuńKtoś mi wyjaśni czym leniwe różnią się od kopytek?
OdpowiedzUsuńziemniaki zamienia się na ser. :-)
UsuńU mnie pojawiają się co jakiś czas, mąż i Zofia, uwielbiają.
OdpowiedzUsuń