Kupiłam sobie pół kilograma wiśni w czekoladzie. Jem. Zastanawiam się, czy bardziej zadziała na mnie alkohol, czy cukier.
Jutro zaczynam pracę po godzinie 10.
Dam radę wstać.
A jak nie bedzie Ci sie chcialo wstac, to zostan w domu. Nie ma ludzi niezastapionych.
W takim razie jem nadal 😁
Alkoholu co kot napłakał. Dasz radę:)
W razie czego będę prowadzić lekcje w maseczce i goglach 😂😂😂
ale bym teraz zjadła...
Mogę Ci wysłać 😚
Kalino:_) przecież nie mam smaku i węchu z trudem sobie kawę wyobrażam ...
Ale pieczenie alkoholu, Teatru, to chyba poczułabyś?
Wiśnie w czekoladzie konsumuje się również dla niepowtarzalnej konsystencji. Przesłać?
Mojej córce już wraca smak i węch, mąż odzyskał możliwość spożywania czegokolwiek. Są szanse, Teatralna, że wkrótce i Ty odróżnisz musztardę od budyniu nie tylko po kolorze :-)
cool :) smaczne zestawienie :*
Miejsce na "myśli nieuczesane":
A jak nie bedzie Ci sie chcialo wstac, to zostan w domu. Nie ma ludzi niezastapionych.
OdpowiedzUsuńW takim razie jem nadal 😁
UsuńAlkoholu co kot napłakał. Dasz radę:)
OdpowiedzUsuńW razie czego będę prowadzić lekcje w maseczce i goglach 😂😂😂
Usuńale bym teraz zjadła...
OdpowiedzUsuńMogę Ci wysłać 😚
UsuńKalino:_) przecież nie mam smaku i węchu z trudem sobie kawę wyobrażam ...
UsuńAle pieczenie alkoholu, Teatru, to chyba poczułabyś?
UsuńWiśnie w czekoladzie konsumuje się również dla niepowtarzalnej konsystencji.
UsuńPrzesłać?
Mojej córce już wraca smak i węch, mąż odzyskał możliwość spożywania czegokolwiek. Są szanse, Teatralna, że wkrótce i Ty odróżnisz musztardę od budyniu nie tylko po kolorze :-)
Usuńcool :) smaczne zestawienie :*
OdpowiedzUsuń