piątek, 27 kwietnia 2018

próżni

px.here
Mamy dziś dzień bez dzieci - jedno wyszło, drugie wyjechało. Wstąpiliśmy na obiad do pobliskiej knajpki, żeby ograniczyć wszelkie czynności domowe. Jak wolne, to wolne!

Niestety Natura nie znosi próżni.
Spojrzała na puste pokoje dzieci i postanowiła zesłać mi coś w prezencie.
Do wyboru była kąpiel w kozim mleku z płatkami róż, wyjście do kina albo ból głowy wielki jak pancernik Potiomkin.

No żesz, cholera jasna...

18 komentarzy:

  1. na bol glowy najlepszy jest sex

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do pewnego stopnia - tak. Do pewnego stopnia bólu głowy, naturalnie :-)

      Usuń
  2. A czemu nie wybralas kapieli w kozim mleku?? Na dodatek z platkami roz?????

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie zorientowałam się, kiedy był moment podejmowania decyzji. A potem już było za późno ;-)

      Usuń
  3. Slowem jak nie urok to przemarsz wojsk napoleonskich. Biednas:***

    OdpowiedzUsuń
  4. Kąpiel na ból głowy czasami pomaga :*

    OdpowiedzUsuń
  5. Tak się robi jak za bardzo czegoś chcesz. Powiedz wolnemu dniu, że wcale ci na nim nie zależy. Może sobie spadać. Głowa przejdzie. Serio

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę uważać, żeby nie pomylić: dzień ma spadać, głowa odejść. Nie odwrotnie ;-)

      Usuń
  6. wybrała pancerny ból ?? współczuję. A ja wczoraj też świętowałam w knajpie i bez dzieci ha ha ha

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i do tego znów mam różowe akcenty :P

      Usuń
    2. Mam w domu jedną różową sukienkę. Uff... ;-)

      Usuń
    3. ja mam tyle różowych ubrań (zresztą widziałaś na Krokusach) że trudno policzyć :D ale sukienkę też tylko jedną :)

      Usuń
    4. Cale szczęście! W ten sposób obie możemy swobodnie robić zakupy. Ty wchodzisz do sklepu i biegniesz w stronę regałów z różowym. Ja wchodzę - widzę tylko te z czarnym :-)

      Usuń
    5. łoooooooo to faktycznie bo ja czarne omijam. Poza jednymi spodniami nie mam nic czarnego. Ten kolor mnie nie lubi

      Usuń
  7. Dzieci wróciły - ból głowy przeszedł. Proszę wyciągnąć wnioski ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obawiam się, że na końcu tej drogi stoi konieczność bezustannego wystawiania dzieci za drzwi, żeby wracały. Innych wniosków nie będę wyciągać i pozwól, Ove, że przyjmiemy, iż oboje innych wniosków nie dostrzegamy ;-)

      Usuń

Miejsce na "myśli nieuczesane":