niedziela, 15 października 2017

zaprzyjaźnionych

Słowo przyjaźń powinno mieć dwa rodzaje:
ta przyjaźń i ten przyjaźń.
Tej przyjaźni z tym przyjaźniem nie da się nawet postawić obok siebie. To zupełnie inne zjawisko pogodowe i społeczne.
Gdy obserwuję spotykających się ze sobą, zaprzyjaźnionych facetów, otwieram szeroko oczy ze zdumienia.
Prawdopodobnie mężczyźni, gdy widzą spotykające się ze sobą, zaprzyjaźnione kobiety, oceniają to podobnie.
Tylko zupełnie inaczej, naturalnie. Bo tu nic nie jest takie samo.

7 komentarzy:

  1. Nie wynikałam nigdy w sedno przyjaźni, ale jest w tym jakiś zamysł, że jak spotka się dwóch facetów ubranych jednakowo to będą swoimi najlepszymi kumplami, natomiast jak spotkają się dwie jednakowo ubrane kobiety, to będą swoimi wrogami.
    Tak że ten... ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie najbardziej zastanawia sposób, w jaki się do siebie zwracają:
      mężczyźni: no i co tam, łysy grubasie?
      kobiety: no i co tam, moja piękności?
      ;-)

      Usuń
  2. no więc ... nie ma przyjaźni ekhmmm

    OdpowiedzUsuń

Miejsce na "myśli nieuczesane":