![]() |
| art.-madam.pl |
- Nie wiem jeszcze, mamo. Mam sporo pracy i jak się wkręcę w czytanie, to będę później. A jak się nie wkręcę, to przyjadę wcześniej.
- Jednak wolałabym wiedzieć, o której będziesz.
- No to umówmy się na 14. Nastawię sobie budzik, żeby nie zapomnieć. A dlaczego chcesz tak dokładnie wiedzieć? Wychodzisz gdzieś?
- Nie, nie. Będę cały dzień w domu. Tylko nawet jak nic nie robię, to wolę sobie to zaplanować.

Mam cos z Twojej mamy, tez lubie miec zaplanowane nicnerobienie i niech sie broni ucieczka ten, ktory chce mi ten harmonogram zepsuc:)))
OdpowiedzUsuńNicnierobienie jest bardzo wazne, wrecz duzo wazniejsze niz robienie czegos;)
Zgadzam się. Nicnierobienie jest niezbędne dla zdrowia psychicznego. :-)
UsuńNicnierobienie musi być dokładnie zaplanowane! Inaczej się nie liczy i można je - nie daj Boże! - przegapić!
OdpowiedzUsuńPrzegapienie nicnierobienia prowadzi do katastrofy! :-)
UsuńMama Mistrz, nie po raz pierwszy! :)
OdpowiedzUsuńMa swobodne podejście do wielu spraw :-)
UsuńTwoja Mama jest przemądra. Cudna.
OdpowiedzUsuńMoja ci ona! ;-)
UsuńO kurcze, nigdy nie planowalam nicnierobienia... cos ze mna nie tak?
OdpowiedzUsuńJutro jest dobry dzień, żeby zacząć!
Usuń)))) owszem znam ten stan ))
OdpowiedzUsuńWszystko planuje!Nicnierobienie jest mi najbliższe,ale chyba jestem pechowa bo zawsze,ale to zawsze ktoś lub coś mi ten stan zaburza.Kataklizm jeśli popełniam sama sobie!Masochizm???? Martyna
OdpowiedzUsuńStara zasada mówi: jeśli chcesz, żeby ktoś zapukał do drzwi, nałóż zieloną maseczkę na twarz...
Usuńcholera jestem już teraz na etapie Twojej mamy ... szok!
OdpowiedzUsuńBądź dumna! Mojej mamie dojście do tego etapu zajęło ponad 8 dekad. Jeśli Ty masz tę mądrość już teraz, w wieku mojej mamy zostaniesz Buddą! 😉
Usuńpocieszające :D
Usuń