niedziela, 18 września 2016

czerwienieją

- A jak ci się objawia ta alergia?
- Spektakularnie. Katar i kichanie to preludium. Potem czerwienieją mi białka oczu, kolejno wysychają usta, pojawia się kaszel jak u Hansa Castorpa, by w końcowej fazie spłycić oddech do stanu, przypominającego silną zadyszkę. Świszczenie wydobywające się wówczas z mojej klatki piersiowej przypomina odgłos wiatru przeciskającego się przez szczelinę pod drzwiami do komórki.
- Chyba trochę przesadzasz...
- Przesadzam płot, biegnąc po leki...

7 komentarzy:

  1. znam to ! najbardziej lubię wodę z nosa ... jak awaria uszczelki w kranie leci non stop i nie da się zatamować :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Tak, łzawienie jest bardziej irytujące od kszalu, bo mnie się od tego ranka robi na skórze, brrr

    współczuję wszystkim alergikom

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja to na wiosnę, ale teraz? Kondolencje, za przeproszeniem.

      Usuń
    2. Przyjęte. Z przeproszeniem, czy bez. Chociaż nie, bez odrzucam. Od bzu kicham ;-)

      Usuń
  3. wszyscy mamy takie objawy po trzech dniach wałęsania się po świeżym powietrzu i imprezach do rana ... sołłłł
    a Miska stwierdziła, że zagrzybiony ten Goleniów, bo miała objawy już po przyjeździe.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja tak bez imprezowania? Niesprawiedliwość...

      Usuń

Miejsce na "myśli nieuczesane":