poniedziałek, 19 września 2016

bawiła

oknonet.pl
- A gdy się dowiedziała, że właśnie wracamy z "Bridget Jones", powiedziała, że to film całkowicie nie w jej stylu, że nie ogląda nigdy takich szmir i zupełnie jej to nie bawi.
- Czyli nie dość, że uśmialiście się w kinie a ona nie, to na dodatek miała focha w związku z filmem, którego nie widziała? To rzeczywiście przykre. Aż strach pomyśleć, co by się stało, gdyby poszła na film i, Boże broń!, dobrze się bawiła...!

11 komentarzy:

  1. Hehehe, przypomniałaś mi, że powinnam pójść do kina na komedię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasami lekarze powinni przepisywać na receptach komedie zamiast niektórych kapsułek ;;-)

      Usuń
    2. a co się stało z twarzą Renee? Idę poszukać w google

      Usuń
    3. jak już ją tak poprawiali, to chyba ominęli usta, bo jakieś mocno pomarszczone w stosunku do reszty, ale problem jest inny, Renee nie wygląda jak Bridget, albo odwrotnie :(

      Usuń
    4. Bardzo słuszna uwaga! Chirurgia plastyczna wycięła Bridget z Renee :-)

      Usuń
  2. i faktycznie dobrze sie bawiłaś?)) bo jedynka owszem, dwójka juz trochę mniej ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uśmiałam się. Kilka razy bawet bardzo. I tego właśnie oczekiwałam po Bridget.
      Natomiast to, co stało się z twarzą aktorki - to już dramat...

      Usuń
    2. Boszszsz! Ale mam zaległości! Ja tylko jedynkę widziałam. Musowo mi nadrobić :)

      Usuń
    3. To teraz obejrzyj trójkę z pominięciem dwójki. Taki układ wydaje mi się idealny. I koresponduje z treścią filmu ;-)

      Usuń
  3. a ja tam Bridżetkę lubię i się wybiorę a co !

    OdpowiedzUsuń

Miejsce na "myśli nieuczesane":