sobota, 13 lutego 2016

rozmawiałyście

- O czym wy tak długo rozmawiałyście?
- O ortopedach, o wadach wzroku, o studniówce, o kupowaniu garnituru dla maturzysty, o sukienkach ślubnych, o adwokatkach, o montowaniu nowej lampy, o elektryce w łazience, o firmach ubezpieczeniowych, o zadaniach z fizyki, o rehabilitacji kolan, o jeździe na rowerze, o kartach kredytowych, o upoważnieniach do kont bankowych, o miłości od pierwszego wejrzenia, o pogrzebach, o przeprowadzkach... Wymieniać dalej?
- Nie. Jednak wolę się spotykać z facetami. My rozmawiamy wyłącznie o niczym.

10 komentarzy:

  1. ale masz fajne koleżanki ))))bo nie wiem czy wiesz ale nauczycielki to głównie napierdalają o dzieciach i ewentualnie ich rodzicach...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. j.w.

      fajnie mieć kogoś, z kim można o wszystkim!

      Usuń
    2. Fajnie, fajnie!
      A nawet jest to niezbędne dla zdrowia psychicznego ;-)

      Usuń
  2. a i jeszcze żarówki w czapkach mi się bardzo spodobały

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No i proszę - jak to cudnie poznawać inne spojrzenie. Byłam pewna, że to skarpety ;-)

      Usuń
  3. Uświadomiłaś mi, że ja ostatnio tylko o niczym... muszę się spotkać z jakimiś kobietami, zatęskniłam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem zawsze pod wrażeniem, ile siły dają takie pogaduchy. Siła wsparcia ma moc huraganu ;-)

      Usuń
  4. Mmmm...w ostatni wtorek miałam meeting z przyjaciółką, cóż to za oczyszczające przeżycie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie zawsze wzrusza reakcja na jakieś problemy:
      Stan gotowości do pomocy wprowadzony w życie w milisekundę.
      Plan działania stworzony natychmiast.
      No i nie ma spraw beznadziejnych ;-)

      Usuń

Miejsce na "myśli nieuczesane":