poniedziałek, 8 lutego 2016

drogowego

- Prawdopodobnie w Kodeksie Ruchu Drogowego jest taki przepis, że jak się planuje przejeżdżać przez miasto traktorem albo walcem drogowym, to należy to robić w godzinach 7.00-8.30 lub najlepiej 15.30-17.30.







16 komentarzy:

  1. Prawdopodobnie.
    Nie wiem, zapytam męża, bo on tak robi jak chce jechać "tatolem" przez jakieś miasto... ;-) Tzn. on jedzie między 4 a 6 rano.... ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jaką prędkość rozwija Wasz "tatol"? Jeśli do 20 km/h powinien jeździć w godzinach szczytu! ;-)

      Usuń
    2. No wiesz, osiągów to on nie ma rewelacyjnych ;-)
      "...siedem jeden ma do setki..."

      Usuń
    3. Hm... To dużo, czy mało? :-)

      Usuń
  2. W tych godzinach również odbywają się planowe przejazdy pojazdów wielkogabarytowych, nietypowych z pilotem jadącym z przodu w odległości trzech przecznic.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A, słusznie! Zamknąć kilka skrzyżowań na kwadrans - bardzo dobry pomysł!

      Usuń
  3. też mi sie spodobało )))) no więc ci ukradnę demotywatory, teraz.
    oraz traktorem najlepiej 15.30 - 17.30!!!!!!!!!Nie wiem jak tam Wam, ale
    mnie zawsze się trafia ten przepis na drodze...

    OdpowiedzUsuń
  4. taki traktor w końcu skręca w lewo. Tak jakieś 200 metrów przed celem naszej podróży :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A skręcając w lewo blokuje przejazd na kolejne 10 minut ;-)

      Usuń
    2. Ale na ułamek sekundy nim traktor włączy migacz, albo ułamek sekundy po tym, zza niego zaczyna manewr wyprzedzania kierowca osobówki...
      Byliśmy świadkiem takiej akcji. Mrozi krew w żyłach, szczególnie jeśli KTOŚ WIE, że na skrzyżowaniach zabronione jest wyprzedzanie...
      Widocznie dla niektórych jest to wiedza tajemna. ;-P

      Nie staję w obronie traktorów, ale kierowcy osobowych powinni mieć też na uwadze, że taki pojazd ma pewną bezwładność.

      Usuń
  5. Stąd korki... to jakby wiele wyjaśnia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Traktorzyści tylko zakładają na korki te druciane kagańce, jak w szampanie. Oni dodają korkom politury ;-)

      Usuń
    2. Piękny obrazek w mojej głowie :)

      Usuń
  6. A ja nie potrafię przeklinać i wciąż mi się imputuje że jestem małym czymś :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przeklinać nie wolno zbyt często, bo traci na wartości. Należy poczuć ten właściwy moment... ;-)

      Usuń

Miejsce na "myśli nieuczesane":