czwartek, 12 listopada 2015

wskakuje

- Kotka mamy nauczyła się wskakiwać w nocy na parapet. Niestety, gdy z niego usiłuje zejść, wskakuje mamie na głowę. Mama budzi się
przerażona...
- Biedna. To musi być dla niej straszne! Zeskakuje sobie w nocy z parapetu, a tam nagle coś się porusza w łóżku pod jej stopami...

12 komentarzy:

  1. Okropne. Najlepiej zlikwidować parapet.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Proponowałam mamie kask. Model nocny, dźwiękochłonny.

      Usuń
    2. Albo niech śpi w nogach... ;-)

      Usuń
    3. Rozumiem, że mama ma spać w nogach... Poszłabym dalej: Po co się kładzie, skoro ma kota?!

      Usuń
  2. Dedukuję, że nie ma firanek!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są, ale wieczorem należy je odsuwać. Na wniosek kotki ;-)

      Usuń
  3. Lepsze to niż chrapiące stworzenie przy twoim uchu, dziś przeżyłam taki koszmar. Wydaje mi się, że skacząca kotka z parapetu to małe miki :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak... Kotka skacze raz na jakiś czas, a chrapanie ma swój rytm, którego nic nie zakłóci ;-)

      Usuń
  4. co za brak serca dla zwierzat, zajmowac niewinnemu kotku cale lózko!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście! Mama marudzi, że nie śpi. A ja pytam: czy kot śpi, gdy skacze?

      Usuń
  5. Zawsze można się dokocić. Dwóm kotom będzie raźniej tak skakać z parapetu :)

    OdpowiedzUsuń

Miejsce na "myśli nieuczesane":