Kalina uwielbia oglądać w telewizji program "Mistrzowie ceramiki". Kalina ma za sobą pierwsze ceramiczne kroki i relaksuje ją, gdy patrzy, jak inni toczą i rzeźbią.
Pewnego dnia Kalina położyła się pod kocykiem i zaczęła oglądać "Mistrzów ceramiki" - odcinek, w którym wytwarzano kafle. Kwadratowe, trójkątne, sześciokątne - najróżniejsze. Artyści przykładali do płatów gliny przygotowane przez siebie formy i ostrożnie wycinali jednakowe kształty. Ceramiczne zen. Jednostajna, monotonna praca.
Kalina zorientowała się, że jeden z artystów trzyma w ręku formę z okrągłym kaflem. Okrągłym kaflem?! Srebrna ramka otaczała dość grubą warstwę gliny. Gdy mężczyzna odwrócił ramkę i wystukał z niej zawartość okazało się, że na glinie jest już pomarańczowe szkliwo. Kalina była bardzo zaskoczona: nie da się wycinać kształtów z oszkliwionej gliny!
Kalina założyła okulary, żeby przyjrzeć się tej nowej technice i wtedy zrozumiała swój błąd: to nie była glina i szkliwo, tylko sernik z galaretką. A osoba, która trzymała w rękach formę, nie była artystą ceramikiem, tylko kucharzem.
Kalina zasnęła w trakcie programu o ceramice, gdy wycinano kafle i obudziła się podczas programu o przygotowywaniu okrągłych serniczków na zimno, gdy wyjmowano ciasto z okrągłych foremek...
Dzięki, Kalina! Na koniec tego ponurego dnia się roześmiałam! Dobrej nocy!
OdpowiedzUsuńAleż bardzo proszę! :-D
UsuńSen Kaliny byl rownoczesnie smaczny, ceramiczny i okragly :)!
OdpowiedzUsuńOj, był... :-D
Usuńto dobre i twórcze zestawienie...
OdpowiedzUsuńsmakowite :-D
Usuńi to jest cała przyjemność, która może inspirować...
UsuńSuper przeistoczenie, smakowite i nieoczekiwane!
OdpowiedzUsuńprzed chwilą napisałam pod wpisem Margot, że smakowite i widzę tutaj to samo określenie :-D
Usuńdobre!:)) moze to o kaflach nie było tak bardzo zajmujące?:))
OdpowiedzUsuńPatrzenie na pracujących artystów ceramików jest fascynujące. Jednak kocyk, miękka kanapa, jesień - mają swoje prawa :-D
UsuńLeżę i kwiczę!!
OdpowiedzUsuńDzięki Kalino, dzięki Tobie mam o wiele kwiaty poranek niż się zanosiło 😁😁
Zastanawiam się, jakei słowo planowałaś napisać, zamiast "kwiaty" :-DD
UsuńLepszy🤣🤣🤣
UsuńSama widzisz, że nie jest dziś łatwo 😁
Oj, nie jest... Wylałam dziś mleko z kartonu - nalewałam do kubeczka i pomyliłam przywiązaną nakrętkę z otworkiem do nalewania.
UsuńOjojoj!
Usuńufff Kalino, jak to dobrze, że zasnęłaś, a nie musisz zmieniać okularów ;-)
OdpowiedzUsuńpoza tym uśmiałam się ale istnieją okrągłe kafle ceramiczne, decory na kwadratowym tle. ha.
Istnieją? Okrągłe? Wiem, że nic nie wiem! :-D
UsuńJa nie mogę 🤣🤣🤣 chyba dawno tu nie było czegoś aż tak śmiesznego 🤭 ale widzę że bez okularów to już jesteśmy obie tak samo ślepe. Ja już w łazience mam problem rozpoznać czy w wannie mam pająka czy paprochy. I jak coś małego spadnie mi na podłogę. Niby jestem niska ale podłoga niebezpiecznie mi się oddala coraz bardziej
OdpowiedzUsuńWłaśnie zamówiłam nowe okulary. Brak możliwości odróżnienia pająka od paprocha brzmi jak koszmar :-)
UsuńZanim ugryziesz, stuknij. Jak brzdęknie - nie jedz!
OdpowiedzUsuńGorzej, jeśli ktoś sernikiem wyłoży ściany w łazience.
UsuńHahaha dobre😃
OdpowiedzUsuńSamo życie.
Usuń