niedziela, 8 września 2024

imieniu

Zastanawiam się nad imionami. 

Gdy byłam dziewczynką, moje imię było niezwykle popularne. Zawsze w klasie miałam dwie lub trzy imienniczki. Mam sporo koleżanek, które mają tak samo na imię. 

Teraz moje imię jest dość rzadkie. W mojej szkole nie ma żadnej dziewczynki o tym imieniu.

Są Julki, Zuzie, Weroniki, Wiktorie, Tosie, zdarzają się Basie i Zosie. 

Na zajęciach z ceramiki jestem jedyną osobą o tym imieniu. Większość uczestniczek to studentki albo osoby tuż po studiach. I ja. Cała siwa.




19 komentarzy:

  1. Nie widzę żadnej siwej na załączonym zdjęciu.

    OdpowiedzUsuń
  2. Kalino jak ci pięknie w siwym
    A co robisz?

    OdpowiedzUsuń
  3. Siwizna zalicza sie do grupy blond czyli bialoglowych. Ja sie chyba takowej nie doczekam choc naleze do bialoglowych.
    Imiona? Latwiej miec popularne bo sie ginie w tlumie. Wiem cos o tym. Gdy gdzies maja mnie wywolac po imieniu i nazwisku to jest uciecha (dla mnie) i w koncowce zostaje pania X (paniowanie tutaj jest bardzo rzadkie, bo wszyscy leca na ty). I wszyscy sie na mnie gapia! Buuu. Najczesciej podaje tylko pierwsza litere imienia, zeby nie bylo pomylek. Wiec imie nie ma znaczenia. O dobre imie dba sie inaczej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje imię jest, wydawałoby się, międzynarodowe, ale jego polska wymowa, a raczej polski akcent, wzbudza szok :-). Niedawno zauważyłam, że moje imię brzmi niemal identycznie jak nazwa pewnego libańskiego dania. A zauważyłam to, gdy w libańskim barze kelner wywoływał moje imię rozbawiony po pachy, gdy zamówiłam do jedzenia coś, czego nazwa różniła się od mojego imienia tylko jedną głoską. :-D

      Usuń
  4. Są takie imiona, których praktycznie już się nie daje i takie wieczne, jak Piotr czy Anna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W mojej szkole jest mało Piotrusiów. Anie zdarzają się, ale też nieczęsto. Mody na imiona przychodzą i odchodzą... Dobrze, że nie ma już Dżesik i Brajanów :-)

      Usuń
    2. I Andżelik
      Anielka to takie cudne i to samo znaczy

      Usuń
  5. krystyno marcepanie jak można tak świetnie wyglądać w siwych włosach ! toż to się nie godzi !!!

    Witam w klubie pospolitego imienia. U mnie to samo też moje imienniczki spotykam w podobnym do mojego wieku i nie słyszałam żeby ktoś dawał teraz tak na imię więc obstawiam, że masz na imię albo Anna albo Joanna he he he ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a jak już przy imionach jesteśmy to moi znajomi kilka lat temu dali córce na imię Zdzisława tylko dlatego, że w USC już odnotowali, że się go praktycznie nie nadaje bo żadnej Zdziśki w rodzinie nie mają. I tak mamy takiego szkraba co nam pełza pod nogami i zwie się Dzidka ;)

      Usuń
    2. aaaa to jeszcze może dodam, że z kolei moja młodsza o 5 lat siostra dostała jak na tamte lata tak oryginalne imię, że nikt takiego nie miał (czasem psy ha ha ha) i przez 30 lat była niezadowolona a potem przyszła fala na to imię i teraz jest go masa a ona wreszcie się cieszy że w swoim wieku (po 40-tce) jest jedyna i nikt jej nie myli z nikim :) zawsze jej tej oryginalności zazdrościłam

      Usuń
    3. Hahaha! Nie, nie jestem Anią ani Asią, ale w szkole stanowiłyśmy znaczną część kalsy: Anie, Asie, Kasie i my :-D

      Usuń
    4. Miałaś w klasie Basie? ja nie :-D

      Usuń
    5. Z mojej klasie w podstawówce były trzy Anety i jedna Anita. Wtedy nie rozumiałam osłupienia na twarzach nauczycieli, gdy pierwszy raz czytali listę obecności :-D

      Usuń
    6. miewałam w niektórych szkołach w średniej miałam :) no ale jestem od Ciebie deczko młodsza tak myślę :) Anity nie miałam nigdy nawet dotąd nie znam żadnej ale Anety fakt też były popularne. Miałam Dankę, Ola była też, Marzeny były kurde jak teraz myślę to w ogóle tyle imion wypadło na rzecz zagranicznych że szok !

      Usuń
  6. Ty masz chociaż piękną siwiznę, ja jestem jak wypłowiała mysz, hehe. Twoje imię jest piękne!

    OdpowiedzUsuń

Miejsce na "myśli nieuczesane":