czwartek, 23 marca 2023

śmieci

Kalina zauważyła w kontenerze na śmieci sporo doniczek z żurawkami. Przysposobiła je Kalina natychmiast i zawiozła do ogródka mamy. natychmiast zostały wsadzone pod jodły. 

W zeszłym roku Kalina kupowała żurawki, w tym roku same przyszły.


- Dzień dobry, pani Kalino -  zawołał.

- Dzień dobry - zdziwiła się Kalina serdecznością powitania.

- Chciałem pani bardzo podziękować...

- Za co pan mi dziękuję?

- Nie pamięta pani, co pani zrobiła? Przysłała mi pani wiadomość na messengerze, że upubliczniłem pomyłkowo swoje wszystkie dane. Natychmiast je usunąłem. Mam nadzieję, że nikt nie skopiował.

- Nie wiedziałam, że to był pan. Nie zastanawiałam się, kto. Napisałam i zapomniałam.

- Tym bardziej pani dziękuję. 

To było kilka miesięcy temu. Tak dawno, że tylko pamięć ludzka sięga. 


3 komentarze:

  1. ktoś wywalił żurawki w ilościach hurtowych? cudowne że dałaś im drugie życie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś w podobnych okolicznościach zdobyłam wielką kępę funkii. Nie rozumiem, ale chętnie biorę.

      Usuń
  2. że też ludzie wyrzucają kwiaty...

    OdpowiedzUsuń

Miejsce na "myśli nieuczesane":