poniedziałek, 20 kwietnia 2020

godzien

Krótkie łodyżki obcięte z geranium włożyłam do wazonu i postawiłam na stole.
Zapach godzien pałaców!
To przykład zapachu, który ma kształt!

7 komentarzy:

  1. Nawet nie wiem, co to geranium. Wierzę na słowo. Dla mnie pałac pachnie domowym ciastem i psimi łapami.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. geranium jakiś czas temu nazywano "anginką". w każdym domu była.
      roślina, kiedy się ją trąci zaczyna pachnieć dość intensywnie. znakomite lekarstwo.
      tylko podlewać.

      Usuń
    2. Rzeczywiście -anginka 😁

      Usuń
    3. Zostaję przy psich łapach. Pamiętam jak pachnie anginka. Szkołą.

      Usuń
    4. Lisie, za Twoich czasów też była w każdej sali??
      Że to się utrzymało w tak ciężkich warunkach... 😁

      Usuń
  2. geranium mi się kojarzy z babcią zofią. lubie.

    OdpowiedzUsuń

Miejsce na "myśli nieuczesane":